SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

ZAKSA, Skra i Resovia w Lidze Mistrzów CEV

dodano: 2017-03-20 11:23 | aktualizacja: 2017-03-20 12:09
autor: Jakub Sulisz | źródło: polsatsport.pl

Liga Mistrzów CEV siatkówka Po porażkach w pierwszych meczach 1. rundy play-off siatkarskiej Ligi Mistrzów wszystkie trzy polskie zespoły mają nóż na gardle. W najlepszej sytuacji jest ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, która zagra u siebie. PGE Skra Bełchatów i Asseco Resovia Rzeszów jadą do Włoch.
 


Liga Mistrzów CEV


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.
I ZAKSA, która w weekend - na dwie kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej - zapewniła sobie pierwsze miejsce w tabeli, jako pierwsza wyjdzie na parkiet. W środę o godz. 18.00 podejmie Biełogorje Biełgorod.

W pierwszym spotkaniu tych dwóch zespołów mistrzowie Polski zaimponowali w pierwszym secie. Wygrali go do 13, ale później zaczęło robić się pod górkę. Ostatecznie ulegli 1:3, a duża w tym zasługa Dmitrija Muserskiego, który imponował siłą w ataku. Miał 75 proc. skuteczność i był zdecydowanym liderem zespołu.
 
Belgijski przyjmujący Sam Deroo jest jednak spokojny o rewanż. - Jeszcze nic straconego. Wciąż przed nami drugi mecz. Mam nadzieję, że we własnej hali zagramy nieco lepiej. Jeśli zaprezentujemy taki sam poziom jak tam w pierwszym secie, to myślę, że jesteśmy w stanie wykonać naszą misję - powiedział.
 
ZAKSA na pewno nie będzie mogła liczyć na swojego najlepszego przyjmującego Kevina Tillie. Francuz postanowił wrócić do kraju i poddać się operacji barku. W tym sezonie już nie zagra.
 
Biełogorje może pochwalić się największymi sukcesami w LM spośród rywali polskich klubów. W tych rozgrywkach (pod tym szyldem funkcjonują od sezonu 2000/01) rosyjski zespół triumfował trzykrotnie (2003, 2004 i 2014).
 
Jeśli mistrzom Polski uda się pokonać Biełogorje, to wszystko wskazuje na to, że o Final Four bić się będą z obrońcą tytułu Zenitem Kazań, który w pierwszym spotkaniu pokonał gładko na wyjeździe Knack Roeselare 3:0.
 
W środę o godz. 20.30 zagra też PGE Skra. Bełchatowianie - według ekspertów - mają najtrudniejsze przed sobą zadanie. Cucine Lube Civitanova jest zespołem kompletnym z bardzo szeroką ławką rezerwową i w spotkaniu w Polsce pokazała, że trudno będzie ich pokonać. Zresztą problemy z tym wcześniej miała też Resovia. 

Za nami dopiero pierwsza połowa i nic jeszcze nie jest rozstrzygnięte. PGE Skra zagrała w pierwszym meczu naprawdę dobrze i sprawiła nam dużo problemów. Cieszę się jednak, że w kluczowych momentach moi zawodnicy przełamywali ten opór i mamy teraz dobrą zaliczkę - mówi trener Lube Gianlorenzo Blengini.

 W PlusLidze Skra ma świetną serię - osiem zwycięstw z rzędu, ale włoska drużyna to jednak ekipa z wyższej półki, której największą gwiazdą jest Kubańczyk z włoskim paszportem Osmany Juantorena. 

Będzie ciężko, bo Cucine Lube do awansu potrzebuje dwóch setów, ale postaramy się zrobić wszystko, żebyśmy to my mogli cieszyć się z dalszej gry w Lidze Mistrzów, a przynajmniej doprowadzić do "złotego seta" - obiecał atakujący bełchatowian Mariusz Wlazły.

 Jako ostatni - w czwartek o godz. 20.30 - mecz rewanżowy 1. rundy play-off rozpoczną rzeszowianie. Asseco na wyjeździe zmierzy się z Azimutem Modena. Pierwsze spotkanie w Rzeszowie było bardzo zacięte, ale ostatecznie wygrali Włosi 3:2.
 
Resovia obecnej edycji Ligi Mistrzów na razie dobrze wspominać nie może. W ostatniej chwili zakwalifikowała się do kolejnej rundy i w losowaniu nie miała szczęścia. 

Wszystko jest jeszcze otwarte. W Modenie każde zwycięstwo czy to 3:1, czy to 3:0 daje nam awans. Jedziemy tam, żeby wygrać, a co będzie zobaczymy - skomentował rozgrywający Fabian Drzyzga.

 Modena wydaje się ze wszystkich trzech rywali polskich zespołów, klubem o najmniejszym potencjale. Tym bardziej, że w drużynie panuje ostatnia napięta atmosfera, ale... i tak na najważniejsze starcia, ekipa potrafi się zmobilizować.
 
Gdyby polskim klubom udało się wyeliminować faworyzowanych rywali, to w drugiej rundzie play-off trafiłyby na siebie.
 
Drugi etap play-off zakończy się 13 kwietnia. Final Four, w którym zapewniony udział ma Sir Sicoma Perugia, odbędzie się 29-30 kwietnia w Rzymie.  

Plan transmisji siatkarskiej Ligi Mistrzów:

22 marca (środa)

17:00 Dinamo Moskwa - Arkas Izmir,   Polsat Sport
19:30 Berlin Recycling Volleys - Stambuł BBSK,   Polsat Sport

22 marca (środa)

17:00 Zenit Kazań - Knack Roeselare,   Polsat Sport News
18:00 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Biełogorje Biełgorod,   Polsat Sport
20:30 Cucine Lube Civitanova - PGE Skra Bełchatów,   Polsat Sport
  
23 marca (czwartek)

20:30 Azimut Modena - Asseco Resovia Rzeszów,   Polsat Sport Extra
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Siatkówka


Informacje
reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Moduł Conax Eycos CAM + karta Smart HD+ 2m

Karta startowa Smart HD 2-miesięczna + do kompletu najtańszy moduł...

215 zł Więcej...

Antena Fuba DAA 850 grafit

Fuba DAA 850 to profesjonalna, włoska antena offsetowa. Łatwa w...

429 zł Więcej...

Mini PC Android Zidoo X10

Mini PC na systemie Android 6.0 Marshmallow z procesorem Realtek...

1090 zł Więcej...