reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Kirkenes - norweskie miasto na granicy z Rosją

dodano: 2017-11-19 16:10
autor: Andrzej Pietrzak | źródło: podrozezantena.pl

Kirkenes Kirkenes - miasto na północy Norwegii - następny po Svalbardzie i Spitsbergenie punkt naszej włóczęgi. Postanowiliśmy odwiedzić je w nietypowym okresie - 9 grudnia 2011 roku. Tradycyjnie ekipa dwuosobowa. Decyzja o wylocie na północny przyczółek Norwegi zapadła w 5 minut.

Kirkenes


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.

Słońce czy raczej jego poświata zaczęła przebijać z oddali - mrok zaczął nieco ustępować.
Po ulicach zaczęły kręcić się jakieś auta. Miasto zaczynało dopiero żyć. Cudowna choinka na środku miasta robiła fajne wrażenie. Chyba mało jest miejsc na świecie, w których ludzie tak radośnie witają obcych. Kilka hoteli, jakaś stacja, domki, skwerki - piękno bije wszędzie.
 
Choinka w centrum Kirkenes

Przed nami Grenselandmuseet Kirkenes - tu jest moc - wewnątrz są cale samoloty i historia tego miasta.
Miasto powstało na kopalni rudy żelaza, a według napisów w momencie odkrycia tego złoża zawartość rudy w ziemi wynosiła 70%. Ogromne masowce podpływały pod kopalnie i ziemia z głębi była sypana na statki. Kopalnia prawdopodobnie jest czynna do dziś. To dzięki tej kopalni pierwsze auta zawitały do zacofanej ówcześnie Norwegii w handlu barterowym - towar za towar. Spędzamy tam kilka fajnych chwil. Wracamy do miasta - jest 14:50 na zegarze w polarny dzień... na niebie oszałamiający widok.
 
 

Tego dnia widzieliśmy bardzo dziwne zjawisko na niebie.
 

- Zobacz! - usłyszałem. - Zobacz co się dzieje!

Wtedy spojrzałem w miejsce, które wskazywała. Na niebie tarcza Księżyca została na naszych oczach zasłonięta z dołu do góry - cały proces trwał max. 5 minut.

 

- Wow! - powiedziałem. - Ale cud!
- Nagrałeś? Znowu nie? - zapytała moja szalona podróżniczka. - Ty to jesteś niemota!

- No jestem, jestem - odpowiedziałem po tym, jak ogarnąłem paszczę, która mi po prostu opadła z wrażenia.

Poszliśmy coś jeść do pizzerii.
Lokale są tu wyjątkowo miłe, nie wyglądają na bezpłciowe, puste hangary norweskie - to raczej rosyjski styl. Ciepło, przytulnie i miła obsługa - wiadomo - to nie Norwedzy. Zjedliśmy pizzę - pychaaaa światowa była - polecam. Nazwy już nie pamiętam, ale wejście było na wprost tej wieży z zegarem - jakby co, to znajdziecie!

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Europa


reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Odbiornik Vu+ ZERO 4K

Vu+ ZERO 4K - najtańszy odbiornik Ultra HD od koreańskiego...

649 zł Więcej...

Osłona LNB Umbrella Heavy Duty BOX

Plastikowa osłona LNB Umbrella chroni konwertery na antenie przed niekorzystnymi...

59 zł Więcej...

Mini PC Android Zidoo X10

Mini PC na systemie Android 6.0 Marshmallow z procesorem Realtek...

1 090 zł Więcej...
reklama