reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Transylwania nie tylko krainą Draculi

dodano: 2017-12-18 18:51 | aktualizacja: 2017-12-20 11:42
autor: Anita Kaźmierska | źródło: SAT Kurier 11-12/2017

Rumunia zamek Rasnov Według zamysłu poniższa relacja miała być zatytułowana „Podróże z anteną – Rumunia” i miała zawierać także opis Bukaresztu i wybrzeża Morza Czarnego. Autorka zdecydowała się jednak podzielić artykuł na dwie części. Pierwsza z tych części, zamieszczona poniżej, przybliża Transylwanię, zwaną także Siedmiogrodem. Kraina ta kojarzona jest przede wszystkim z postacią Draculi i średniowiecznymi zamkami. Co jeszcze skrywa w sobie Transylwania?

Rumunia Góry Bucegi Cantonul Jepi


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.

Prejmer z kościołem warownym

Kościół warowny w Prejmer to chyba jedno z najciekawszych miejsc, jakie zwiedziłam w Rumunii. Atrakcja z pozoru mało interesująca, na którą zamierzałam przeznaczyć niewiele czasu, okazała się strzałem w dziesiątkę.
 
Kościół warowny w Prejmer
Kościół warowny w Prejmer od strony północnej

Obiekt został w 1999 roku wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Budowę pierwszego kościoła w Prejmer rozpoczęli w XIII wieku Krzyżacy, a kontynuowali później cystersi.
 
Wieża kościoła w Prejmer
Wnętrze kościoła w Prejmer

Niemal od samego początku obiekt ten miał charakter obronny. Wokół kościoła wzniesiono mury o wysokości sięgającej 12 m i grubości 3-5 m, mieszczące w sobie ponad 270 celi na czterech kondygnacjach.
 
Drzwi do jednej z ponad ponad 270 celi kościoła w Prejmer

Służyły one jako schronienie w przypadku ataku i były w stanie pomieścić około 1600 mieszkańców wsi. Do poszczególnych celi dochodzi się po drewnianych schodkach i galeryjkach biegnących na zewnątrz.
 
Drewniane galeryjki biegnące wzdłuż murów
kościoła w Prejmer
Na murach kościoła w Prejmer
Kościół warowny w Prejmer

Najlepszy w tym wszystkim okazał się sposób zwiedzania. Zazwyczaj w takich przypadkach ma się do czynienia ze ściśle ustaloną trasą oznaczoną strzałkami. W Prejmer jest zupełnie inaczej, przez co można się tam poczuć jak na strychu jakiegoś ogromnego, starego budynku. W wielu miejscach brakuje oświetlenia, a gdzieniegdzie dziurawa podłoga skrzypi i ugina się pod ludzkim ciężarem.
 
We wnętrzu murów kościoła w Prejmer
We wnętrzu murów kościoła w Prejmer

Do tego te drewniane drabinki – nie tylko na zewnątrz murów, ale także w ich środku. Trochę jak w labiryncie osnutym ciemnościami. Mnogość pomieszczeń i błądzenie niemalże po omacku mają swój urok. Zabawę utrudnia to, że tylko niektóre drzwi umożliwiające wydostanie się na zewnątrz są otwarte. Oczywiście większość pomieszczeń jest pusta i oficjalnie zamknięta (wchodzenie przez niezabite deskami szczeliny na własne ryzyko!). Tylko w kilku z nich przygotowano specjalne ekspozycje obrazujące, jak wyglądało codzienne życie podczas trwającego wiele dni oblężenia.
 
Pomieszczenie służące niegdyś w kościele w Prejmer za salę lekcyjną
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Europa


reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Tivusat: karta + CAM w UHD

Karta Tivusat z modułem CAM DigiQuest. Umożliwia oglądanie włoskiego pakietu...

550 zł Więcej...

Odbiornik Dreambox DM920 Ultra HD 2xS2X MS

Najnowszy odbiornik UHD cenionej marki Dreambox - model DM920 Ultra...

1 599 zł Więcej...

Odbiornik Vu+ UNO 4K SE S2X FBC

Vu+ UNO 4K SE - najnowsza wersja tunera 4K od...

1 190 zł Więcej...
reklama