reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Uwaga na „cudowne” anteny odbierające wszystko

dodano: 2018-02-20 14:29 | aktualizacja: 2018-02-26 14:25
autor: HP | źródło: satkurier.pl

Mofu Leaf Od jakiegoś czasu redakcja SAT Kuriera przygląda się bardzo sprytnym reklamom na Facebooku oraz stronom internetowym, które zachwalają „cudowne” anteny, które mają odbierać podobno wszystko, w tym także kanały płatnej telewizji. Jak to możliwe? Twórcy stron twierdzą, że kablówki mają obowiązek nadawania na „tajnej” częstotliwości wszystkich kanałów ze swojej oferty i to jeszcze w wersji niekodowanej (FTA). Większej bajki już dawno nie słyszeliśmy!

Mohu Leaf


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.

Czas zdemaskować potencjalnych oszustów

Przyjrzeliśmy się tekstom o tych „cudownych” antenach, nazywanych leaf, tv radius lub inaczej, najczęściej na sprytnie przygotowanych stronach internetowych, które często wyglądają podobnie do znanych stron, np. Engadget, które opisywały antenę MOHU. To, co na tych stronach się wypisuje, to czysty fake news lub inaczej oszustwo. Podobnie jest na Facebooku, gdzie przy pomocy spreparowanych tekstów ze stron, za opłatą dla FB, nabiera się naiwnych ludzi, którzy myślą, że kupują produkt, który czyni cuda, czyli „Umożliwia Oglądanie Wszystkich Kanałów Telewizyjnych Za Darmo”.

Albo takie treści:
Opracowana przez inżyniera NASA przy użyciu technologii wojskowej, antena TV Radius posiada niewielki, nowoczesny błotnik, dzięki któremu jest to najbardziej niezawodna i zaawansowana technologicznie antena na rynku. Ale jest jedna główna różnica - pozwala na oglądanie niemal każdego kanału, filmu lub serialu za darmo. Bez abonamentu i całkowicie legalnie.
Reakcja na „nowoczesny błotnik, który pozwala na oglądanie niemal każdego kanału...” powinna być jedna - powinna każdemu zaświecić się czerwona lampka!

I teraz przejdźmy do tego, co najlepsze i najbardziej pomysłowe:

Ale jak można oglądać je za darmo? Sekretem tego jest przepis prawny, o którym żaden operator telewizji kablowej na świecie nie chce, żebyś wiedział. Zgodnie z tym przepisem każdy operator telewizji kablowej oprócz normalnego sygnału telewizyjnego musi dodatkowo zapewnić sygnał bezprzewodowy. Aby nie łamać prawa, operatorzy rozprowadzają ten sygnał, ale w niskiej częstotliwości - więc prawie żadna antena nie była w stanie go wychwycić.

Okazuje się, że jakaś „cudowna” antena to potrafi i to jest sposób, by nabrać potencjalnego użytkownika, który po prostu na tym się nie zna.

Naiwnym klientom przedstawia się temat w taki sposób:

Czy jest to legalne?

TAK! Oczywiście. Jest to całkowicie legalne, ponieważ operatorzy telewizji kablowych rozprowadzają sygnał bezpłatnie.

Oczywiście operatorzy telewizji kablowych nie są zadowoleni z tej sytuacji, ale nie mogą nic z tym zrobić. Prawo wymaga od nich zapewnienia owego sygnału.


Internetowe strony z taką treścią oraz ich liczne kopie na FB, a nawet spreparowane filmy instruktażowe na YouTube [red. jak powyżej - dlaczego Youtube tego nie usuwa?!] to klasyczne „wydmuszki”, a komentarze od niby-użytkowników są fałszywe (nie ma nazwisk, nie można klikać w imiona, a normalnie powinno się dać, itp.), nie można przejść na stronę główną, nie działają żadne linki u góry (Aktualności, itp.), a domena została kupiona z góry pod to, by nabrać klienta. Wszystkie linki kierują do sklepu, tylko po to, by szybko kupić za cenę od 49 euro do 70 euro. Wysyłka najczęściej odbywa się z kraju typu Holandia lub Irlandia. Klient po otrzymaniu po czasie 2-3 tygodni, podłącza do telewizora i wtedy zaczyna rozumieć, na czym to polega. Odbiór, jeśli jest, to wyłącznie wybranych multipleksów NTC, w zależności od tego, jak daleko jest od konkretnego nadajnika DVB-T. Dochodzi jednak do tego, że użytkownik ma problem z odbiorem czegokolwiek, nie mówiąc o płatnych stacjach, które obiecywano, i chciałby zwrócić tę antenę, np. do dostawcy z Holandii przysłaną z adresu... nieznanego. Koszty, kolejne problemy i pieniądze stracone - tak to mniej więcej działa.

Na wielu forach temat ten jest opisywany dość bezlitośnie.
Można to określić tak, że oferta ta ma wyjątkowo dobrze napisany tekst, by kupujący myślał, że nabywa jakąś kosmiczną technologię, dzięki której będzie mógł oglądać płatną telewizję za darmo. Rozczarujemy naiwnych, że to tylko zwykła pokojowa antena DVB-T i to najczęściej bez wzmacniacza (czasami taka ładna, cienka, bo „amerykancka” prosto z US Army).

Szczerze: w Chinach taka antena pokojowa kosztuje kilka dolarów, a nie 49-70 euro.

Zdjęcia wykorzystane w artykule pochodzą ze strony producenta anten MOHU Leaf i z archiwum SAT Kuriera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Testy


reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

nc+ telewizja na kartę + moduł CI+

Oferta „nc+ telewizja na kartę z Pakietem Start+” z modułem...

199 zł Więcej...

Inteligentny kabel 5m iHDMI

Inteligentny kabel połączeniowy HDMI-HDMI długości 5m - działa dobrze z...

269 zł Więcej...

Odbiornik Vu+ UNO 4K SE S2X FBC

Vu+ UNO 4K SE - najnowsza wersja tunera 4K od...

1 190 zł Więcej...
reklama