reklama
reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

TVP2: Półfinaliści nagrywają single

dodano: 2017-11-18 02:54
autor: Łukasz Knapik | źródło: Rochstar/satkurier.pl

TVP2 TVP 2 Dwójka „The Voice of Poland” W sobotę, 18 listopada br. o godz. 20:05 w TVP2, a w kolejnych dniach w TVP HD i TVP Rozrywka, wyemitowany zostanie siedemnasty odcinek ósmego sezonu programu „The Voice of Poland”. Będzie to półfinał tego widowiska. W trzecim odcinku „Live” wystąpią gościnnie Natalia Kukulska i Guy James Robin „Jonas Blue”.

TVP2 TVP 2 Dwójka „The Voice of Poland”


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.
Za nami ćwierćfinał 8. edycji „The Voice of Poland”

Co wydarzyło się w szesnastym odcinku ósmego sezonu programu „The Voice of Poland” (więcej tutaj)? Oto drużyna Andrzeja Piasecznego „Piaska”:

1. Martyna Pawłowska - „Gołębi puch”
2. Artur Wołk-Lewanowicz - „Noc i dzień”
3. Michał Szczygieł - „The Lazy Song”

Drużyna Michała Szpaka:

1. Jacek Wolny - „Dla ciebie”
2. Marta Gałuszewska - „Symphony”
3. Agata Dębowska - „Cykady na Cykladach”

Drużyna Marii Sadowskiej:

1. Magdalena Krzemień - „Empire State of Mind (Part II) Broken Down”
2. Maja Kapłon - „Miłość, miłość”
3. Joanna Mądry - „Smooth Operator”

Drużyna Tomasza Lacha „Tomsona” i Aleksandra Milwiw-Barona „Barona”:

1. Sabina Mustaeva - „Think”
2. Łukasz Łyczkowski - „Little Wing”
3. Jelena Matula - „It’s a Man’s Man’s Man’s World”

Drugi odcinek „Live” ósmego sezonu otworzyła drużyna Andrzeja Piasecznego. Na pierwszy ogień poszła Martyna Pawłowska - charyzmatyczna wokalistka, której znakiem rozpoznawczym jest silny głos  i nieposkromiona energia. Tym razem uczestniczka poszła na całość i swój występ wstawiła do Lombardu.

W drugim odcinku „Live” ósmego sezonu Martyna zaprezentowała utwór „Gołębi puch”.

- Ja obserwuję cię od początku. To jest twój najlepszy występ, dojrzały, a to mówienie na początku bardzo mi się podobało

- powiedziała Maria Sadowska.

- Fajne jest to, że ty na oczach widzów się rozwijasz - muzycznie i emocjonalnie. Fajne chrypy i naprawdę bardzo milo się tego słuchało

- dodał Michał Szpak.


Drugi na scenie pojawił się Artur Wołk-Lewanowicz - siedemnastolatek, który potrafi czarować swoim głosem jak nikt inny. „Syneczek” Marii Sadowskiej, który razem z Andrzejem Piasecznym od pewnego czasu szuka zaginionej kropki. W tym odcinku wystąpił w utworze „Noc i dzień” z repertuaru Grzegorza Hyżego. Jego wykonanie nie do końca wpisało się w gusta trenerów.

- Jesteś bardzo fajnym chłopakiem, ale tutaj są takie emocje, że ja potrzebuję czegoś więcej na tym etapie. Nie bądźmy pralką do puszczania piosenek. Pokażmy emocje, coś więcej. (...) Ale występ bardzo dobry.

- powiedział Tomson.

- Powiem szczerze wydaje mi się, że to nie była do końca dla ciebie piosenka. Ty nie jesteś rockowy, tylko jazzowy. Andrzej wrzucił cię na głęboką wodę. Ty walczyłeś, ta emocja była. Poza tym podniosłeś się, po małej wpadce

- powiedziała Maria Sadowska.

- Talent masz, tylko obudź w sobie to co chcesz pokazać i to z czym tu przyszedłeś

- dodał Tomson.


Ostatni w drużynie Andrzeja Piasecznego pojawił się Michał Szczygieł - młody i utalentowany wielbiciel muzyki reggae. To o nim mówi się, że gdyby na maturze były takie przedmioty jak: nonszalancja, naturalność na scenie i niezły wygląd, to miałby same szóstki. W tym odcinku „Live” Michał Szczygieł lenił się na scenie w piosence Petera Gene Hernandeza „Bruno Marsa” „The Lazy Song”.

- Ja mam do niego ogromną słabość, ma wielką osobowość sceniczną. Pierwsza część numeru średnio zaśpiewana. Wysokie dźwięki na granicy. Ale generalnie nadrabiałeś charyzmą

- powiedział Michał Szpak.

- Ja miałem uśmiech na twarzy jak skończyłeś występ, wiec to jest przykład na to, że nie trzeba być muzycznym karateką, żeby porwać publiczność

- powiedział Baron.

- Jest Michał jest impreza

- powiedział Tomson.


W drugim odcinku „Live” ósmego sezonu wszyscy trenerzy zaśpiewali sentymentalny przebój, który zainspirował ich do tworzenia muzyki. Andrzej Piaseczny wystąpił w utworze „Rock With You” Michaela Jacksona.

Widzom najbardziej spodobał się występ Michała Szczygła.

- Wybór jest ogromnie trudny. Martyna zaśpiewałaś genialnie, Artur... podobno to ja podłożyłem ci nogę. Muszę kierować się przeczuciem i nosem. Zabiorę ze sobą dalej do półfinału Artura

- powiedział Andrzej Piaseczny.


Decyzją trenera z programem pożegnała się Martyna Pawłowska.

Czas na drużynę Michała Szpaka. W zespole debiutującego trenera pierwszy na scenie pojawił się rodzynek z przyszywanej rodziny Michała Szpaka - Jacek Wolny. Tym razem wystąpił w utworze „Dla ciebie” z repertuaru Myslowitz. Trenerzy stwierdzili jednak, że nie był to jego najlepszy występ.

- Jacek, ja cię bardzo lubię, ty masz coś w sobie. W zeszłym tygodniu bardzo mi się podobało, ale teraz nie. Niedopracowane falsety, zabrakło emocji. To nie było do końca z serducha. Może dlatego, że ten język polski...  Wybaczyłabym ci te falsety, gdybym więcej poczuła

- powiedziała Maria Sadowska.

- Ja bym się z Jackiem trochę pokłócił. Nie ma nic łatwiejszego niż zaśpiewać piosenkę w języku, w którym wypowiadamy pierwsze zdanie. To stwarza nam możliwość pokazania ducha, który się pokazuje śpiewając po polsku. W poprzednim odcinku mówiłem, że super i świetnie, ale dziś tak nie jest

- powiedział Andrzej Piaseczny.


Szlaki kolejnej uczestniczce przetarła różowowłosa petarda i wolny ptak z drużyny Michała Szpaka, Marta Gałuszewska. Ta uczestniczka nigdy się nie poddaje, a sprawy zawsze bierze w swoje ręce. Tym razem wystąpiła w utworze Symphony, który w oryginale wykonują Clean Bandit i Zara Larson. Teledysk do tej piosenki zobaczyło pół miliarda osób, ale to wykonanie po raz pierwszy widzowie „The Voice of Poland” i trenerzy, którzy nie kryli zachwytu.

- Ja uwielbiam te momenty, kiedy jestem zaskakiwany przez uczestników. I dziś mnie zaskoczyłaś...  wysoka skala, interwały

- powiedział Baron.


- Naprawdę wspięłaś się na najwyższe szczyty sztuki wokalnej

- powiedział Tomson.

- Ja muszę powiedzieć to samo. Marta to był twój najlepszy występ. To jest to jak ktoś wie o czym śpiewa. Czułam to wszystko, byłaś cała w tej piosence. To było super!

- powiedziała Maria Sadowska.


Trzecia na scenie wystąpiła Agata Dębowska - zakręcona matka z drużyny Michała Szpaka. Choć jest najstarszą uczestniczką w programie, to idzie jak burza, wychodząc obronną ręką z każdego etapu. Tym razem zaśpiewała wielki przebój Maanamu „Cykady na Cykladach”. Znów był ogień i poleciały iskry.

- Aga słuchaj, kiedy zobaczyłem ten tytuł na kartce, bardzo mocno się zaniepokoiłem. Ale chcę ci powiedzieć, że byłaś fantastyczna. Jest takie powiedzenie, żeby być sobą wystarczy być kimś. Ty byłaś sobą

- powiedział Andrzej Piaseczny.

- Ja zrobię kontrę, bądź sobą, bo wszystkie inne miejsca są już zajęte

- powiedział Tomson.


Michał Szpak wystąpił w sentymentalnej piosence „Can You Feel The Love Tonight”.

Decyzją widzów do półfinału dostała się Marta Gałuszewska.

- Teraz ten wybór jest kolejnym moim małym dramatem, bo nie wiem co zrobić. Ty jesteś hipnotyzujący, uwodzisz wszystkie kobiety, a mamuśka jest tytanem pracy... Chciałbym, aby do półfinału poszła ze mną Aga

- powiedział Michał Szpak.


Jacek Wolny pożegnał się z programem.

W drużynie Marii Sadowskiej na pierwszy ogień poszła Magdalena Krzemień - dziewczyna z dynamitem w głosie i charakterystyczną chrypką. To właśnie ona usłyszała od Tomsona, że z odcinka na odcinek rozwija się jak najpiękniejszy kwiat. Tym razem Magdalena wystąpiła w piosence „Empire State of Mind (Part II) Broken Down”. Po tym występie Alicia Keys z pewnością przybiłaby jej piątkę.

- Chcę powiedzieć, że było genialnie po pierwsze, a po drugie wycieniowałaś tak drugą zwrotkę, że było ekstra! (...) Może warto, by nasz narodowy przewoźnik twoje wykonanie zabrał i ufundował ci wycieczkę do Nowego Jorku

- powiedział Andrzej Piaseczny.

- Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak rozwinęłaś się w programie. Od kobiety, którą ciężko było zapamiętać, po niesamowite zjawisko. Zastanawiałem się przez chwilę, czy masz auto tune założony na wokal. Genialne!

- powiedział Michał Szpak.


Druga na scenie pojawiła się Maja Kapłon - prawdziwa kobieta, która uwielbia śpiewać i dobrze zjeść. Po brawurowym wykonaniu „The Winner Takes It All” Michał Szpak przyznał, że jego serce bije dziesięć razy szybciej, jak słyszy śpiewającą Maję. W tym odcinku „The Voice of Poland” nauczycielka języków obcych wybrała język miłości i zaśpiewała „Miłość”, miłość z repertuaru Krzysztofa Zalewskiego.

- To nie lada wyzwanie sprostać tej piosence i wymaganiom trenerki. Czasem paradoksalnie lepiej pokazać mniej i być z siebie zadowolonym, niż wystrzelać się ze wszystkich karabinów. Warto zrobić atmosferę

- powiedział Baron.


Ostatnia w drużynie Marii Sadowskiej pojawiła się Joanna Mądry - rozśpiewana recepcjonistka i gwiazda estrady. Ta dziewczyna ma milion pomysłów na minutę, ogień w głosie i w sercu. W tym odcinku Joanna wystąpiła w przeboju Sade „Smooth Operator”, czyli piosence o podstępnym uwodzicielu. Tym wykonaniem zasiała ziarno niezgody między trenerami.

- Ja chcę zobaczyć ciebie, jeszcze nie poznałem ciebie na scenie. Wciąż wcielasz się w różne postaci. To jest fantastyczne, ale chcę zobaczyć prawdziwą ciebie

- powiedział Michał Szpak.

- Ja się z tym nie zgadzam. Aśka ma jazzową barwę, pokazujemy jej wszechstronność

- powiedziała Maria Sadowska.


Maria Sadowska zaśpiewała utwór „I’m Every Woman”. Decyzją widzów do półfinału przeszła Maja Kapłon.

- Fantastycznie się rozwinęłyście obie. Szczególnie Azzja - gratuluję tobie. Ty Madziu jesteś tytanem pracy. Zawsze przygotowana. Od lat walczysz, masz swój repertuar, Azzja ty tak samo. Miałyśmy cudowny babski team. Powiem krótko, Azzja dziękuję tobie, ale zabieram Magdę

- powiedziała Maria Sadowska.


Decyzją trenerki z programu odpadła Joanna Mądry.

Jako pierwsza w drużynie Tomsona i Barona wystąpiła Sabina Mustaeva. Choć ma dopiero 17 lat, to zdaniem Michała Szpaka Ariana Grande może lizać jej pięty. Ta dziewczyna swoim urokiem i delikatnością potrafi ująć każdego, nie inaczej było tym razem. Sabina wystąpiła w wielkim przeboju Arethy Franklin „Think”.

- Genialne! Troszeczkę wyprzedzałaś beat. To jest jedyna rzecz, do której można by się przyczepić, ale to jest niepotrzebne, bo było genialnie!

- powiedział Andrzej Piaseczny „Piasek”.


Drugi na scenie pojawił się męski pierwiastek z drużyny Tomsona i Barona - Łukasz Łyczkowski. Rockowy chłopak i wielbiciel ciężkich brzmień. Tym razem wystąpił w wymagającym przeboju samego Jimiego Hendrixa „Little Wing” i zabrał  widzów w podróż w czasie.

- Wydaje mi się, że ty przychodząc do tego programu, nie miałeś świadomości, jaki masz talent. Odciąłeś się od rockowego wizerunku w tej piosence. I to jest fantastyczne, że w każdym utworze, który śpiewasz pokazujesz siebie

- skomentował Michał Szpak.


Ostatnia w drugim odcinku „Live” ósmego sezonu wystąpiła blond petarda z drużyny chłopaków - Jelena Matula. Ta dziewczyna ma ogień w sercu i głosie. To właśnie ją Andrzej Piaseczny nazwał prawdziwą królową. Tym razem śpiewała o męskim świecie, w którym czuje się całkiem dobrze. Wystąpiła w piosence „It’s a Man’s Man’s Man’s World”.

- To był twój najlepszy występ. Czekałam na to. Chciałam zobaczyć twoją emocję, (...) prawdziwą ciebie, Twoją duszę i ból kobiety

- powiedziała Maria Sadowska.


Czas na muzyczne inspiracje Tomsona i Barona. Chłopaki wystąpili w sentymentalnym utworze „The Pretender”. Widzowie postanowili, że w kolejnym odcinku programu chcą zobaczyć Łukasza Łyczkowskiego. Tomson i Baron musieli więc wybrać między dwiema uczestniczkami - Jeleną Matulą i Sabiną Mustaevą.

- Doszliśmy do takiej selekcji drużyny, że mając naszą trójkę, nie chcielibyśmy nikogo usuwać z drużyny. Chciałbym powiedzieć szybki komplement. Byłyście obie świetne i życzę żebyście obie wydały swoje płyty w przeciągu roku. My zawsze możemy wam pomóc. Będziemy z Wwami nawet po zakończeniu

- powiedział Baron.

- Dwa słoneczka i jedno z nich będzie świecić dłużej. W naszej grupie śpiewać dalej będzie Sabina

- powiedział Tomson.


Decyzją trenerów z programem pożegnała się Jelena Matula.

Półfinał 8. edycji „The Voice of Poland”

Jak czytamy w komunikacie, przed nami crème de la crème, czyli absolutna wisienka na muzycznym torcie - półfinał 8. edycji „The Voice of Poland”. Widzowie poznają nazwiska 4 finalistów, którzy powalczą o tytuł „Najlepszego głosu w Polsce”. Kto otrzyma przepustkę do kariery, a kto odpadnie w przedbiegach do wielkiego finału? Wielkie odliczanie czas start.

Guy James Robin „Jonas Blue” gościem specjalnym

W siedemnastym odcinku ósmego sezonu programu „The Voice of Poland” wystąpi globalna gwiazda, producent muzyczny, DJ i kompozytor - Jonas Blue. Jego wszystkie dotychczasowe single szybko stały się numerem jeden na radiowych listach przebojów, a dance'owo-popowe numery cieszą się ogromną popularnością w serwisach streamingowych. Prawdziwą sławę zyskał dzięki debiutanckiemu singlowi „Fast Car”, który okazał się najlepiej sprzedającą piosenką na świecie i otrzymał dwie nominacje do BRIT Awards. W tym odcinku artysta zaprezentuje swój nowy singiel „We Could Go Back” oraz wielki hit „Perfect Strangers”.

Na tym nie koniec atrakcji. Na rozgrzanej scenie muzycznego talent show wystąpi również Natalia Kukulska - wokalistka oraz trenerka 7. edycji „The Voice of Poland”. Artystka wystąpi w utworze „Halo tu Ziemia”.

Wszystkie karty na stół

Trzeci odcinek „Live” ósmego sezonu może oznaczać tylko jedno - poznamy nazwiska finalistów, którzy powalczą o tytuł „Najlepszego głosu” 8. edycji „The Voice of Poland”. Na muzycznej scenie zmierzy się szczęśliwa ósemka wybrańców. Każdy zaśpiewa po 2 utwory - cover oraz autorski singiel. Niestety w półfinale odpadnie aż połowa z nich, a o losach wokalistów zadecydują trenerzy wspólnie z widzami. Maria Sadowska, Michał Szpak, Andrzej Piaseczny oraz Tomson i Baron będą przyznawać punkty uczestnikom, których mają 100 na dwóch swoich podopiecznych. Reszta zależeć będzie od widzów, których SMS-y również będą przeliczane na punkty. Do ostatniego odcinka „Live” przejdzie osoba, która zdobędzie ich więcej. Na koniec wyłoniona czwórka finalistów będzie miała okazję ponownie zaprezentować się w ulubionym utworze z programu.

O miejsce w finale powalczą utalentowane kobiety z drużyny Marii Sadowskiej, Magdalena Krzemień „Meg” i Maja Kapłon Zobaczymy również starcie wojowniczek z Wenus, Marty Gałuszewskiej i Agaty Dębowskiej, z drużyny Michała Szpaka. W zespole Andrzeja Piasecznego pojedynkować się będzie dwóch przystojniaków: Michał Szczygieł i Artur Wołk-Lewanowicz. Ekipę Tomsona i Barona reprezentować będą: Sabina Mustaeva i Łukasz Łyczkowski. Już niedługo karty zostaną odkryte - poznamy nazwiska 4 finalistów 8. edycji „The Voice of Poland”.

Półfinaliści 8. sezonu „The Voice of Poland” nagrywają single

- Program „The Voice of Poland” nie przestaje zaskakiwać! W ósmej już edycji niezwykłą możliwość nagrania i zaprezentowania autorskiego singla otrzymała półfinałowa ósemka. To wyjątkowa okazja aby na ostatniej prostej w walce o finał rozkochać w sobie trenerów i miliony widzów prezentując swój własny utwór - czytamy w komunikacie.

Praca z najlepszymi
Półfinaliści ósmej edycji „The Voice of Poland” spędzili dzień w jednej z największych wytwórni płytowych na świecie. Universal Music Polska reprezentuje w Polsce takie gwiazdy, jak m.in. Małgorzata Jamroży „Margaret”, Natalia Nykiel czy Lady Pank. Uczestnicy otrzymali możliwość nagrania autorskiego singla, który zaprezentują podczas półfinału. To właśnie ten występ może zdecydować kto dostanie się do wielkiego finału. Dotychczas własne utwory nagrywali finaliści, w ósmej edycji tę szansę otrzymali już półfinaliści. Aby utwory były najwyższej jakości, a uczestnicy nie będący zawodowymi muzykami spokojni o tę jakość, wytwórnia zapewniła im opiekę i wsparcie ekspertów podczas tworzenia utworów.

Pokazać siebie

Możliwość nagrania własnego singla to dla uczestników niebywała okazja na pokazanie siebie i pomysłu na to, co chcą nagrywać i jakimi muzykami stają się dzięki udziałowi w programie. Większość półfinalistów miała już gotowe kompozycje, które czekały na możliwość nagrania. Jednak są tacy, którzy utwór tworzyli dopiero dzień przed wizytą w wytwórni.

- Osoby, które tworzą swoją muzykę od dawna miały sporo materiału. Natomiast ja jestem finansistą. Dzięki udziałowi w programie miałam okazję spotkać się z fantastycznymi muzykami, którzy pomogli mi stworzyć utwór, napisać tekst. Dokładnie wiem co chciałam nagrać, a specjaliści pomogli mi to stworzyć. Na razie jestem w szoku i bardzo szczęśliwa, że program dał mi tę niepowtarzalną okazję. Mam nadzieję, że po programie rozwinę skrzydła i będę tworzyć swoje utwory

- powiedziała Agata Dębowska.


Inni uczestnicy już od lat wiedzieli, jak będzie brzmiał ich debiutancki singiel.

- Nagranie pierwszego singla to jest to, co stawiałem sobie za cel. Mieć choć odrobinę czasu antenowego dla siebie i swojej muzyki. Po to tu jestem. Ja jestem od 14 lat gotowy żeby nagrywać, od tylu lat gram i tworzę swoje piosenki, a teraz mam szansę jedną z nich nagrać

- powiedział Łukasz Łyczkowski.


Które autorskie utwory półfinalistów zachwycą i staną się przepustką do finału? Przekonamy się wkrótce.
 
Natalia Kukulska w programie „The Voice of Poland”, foto: TVP
Natalia Kukulska w programie „The Voice of Poland”, foto: TVP
Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Andrzej Piaseczny „Piasek” i Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Andrzej Piaseczny „Piasek” i Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Andrzej Piaseczny „Piasek” i Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Andrzej Piaseczny „Piasek” i Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Maria Sadowska w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Marcelina Zawadzka w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Marcelina Zawadzka w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Marcelina Zawadzka i Barbara Kurdej-Szatan w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Marcelina Zawadzka i Barbara Kurdej-Szatan w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Barbara Kurdej-Szatan w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Barbara Kurdej-Szatan w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Tomasz Kammel i Barbara Kurdej-Szatan w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto
Tomasz Kammel i Barbara Kurdej-Szatan w programie „The Voice of Poland”, foto: Tomasz Kaniewski/BewPhoto


„The Voice of Poland” - sezon 8., emisja w soboty o 20:05 w TVP2. Program ten mogą również oglądać widzowie TVP HD i TVP Rozrywka.


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Propozycje


reklama
reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Stojak alu ścienny AS Sat 60cm

Aluminiowy stojak ścienny 60cm niemieckiej firmy A.S. Sat z certyfikatem...

129 zł Więcej...

Antena Fuba 902B LTE 5G 470-694 MHz

Antena DVB-T FUBA DAT902 5G to profesjonalna antena telewizyjna z...

149 zł Więcej...

Uchwyt do krokwi pod rynnę

Uchwyt do krokwi pod rynnę

189 zł Więcej...