reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Unicable, SCR, dCSS krok po kroku; cz. II

dodano: 2018-07-10 11:02 | aktualizacja: 2018-07-10 11:34
autor: Konrad Dąbek | źródło: SAT Kurier 5-6/2018

Televes dLNB Kontynuujemy zagadnienie instalacji jednokablowych. Po opisie założeń technicznych oraz przeglądzie dekoderów polskich platform cyfrowych zaglądamy do odbiorników satelitarnych z wolnego rynku. Zobacz pierwszą cześć artykułu „Unicable, SCR, dCSS krok po kroku”.

Unicable II konwerter LNB Inverto


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.

PLANOWANIE INSTALACJI JEDNOKABLOWEJ

Szykując się do wykonania instalacji jednokablowej, należy odpowiedzieć sobie na kilka pytań, które podpowiedzą, czy taka instalacja jest w ogóle dla nas i co powinna oferować.

Na wstępie trzeba przemyśleć, czy taki typ instalacji jest optymalnym rozwiązaniem i jest w ogóle w danym przypadku wskazany. Przykładowo tego typu instalację, szczególnie na konwerterach Unicable II/dCSS odradzamy DX-erom i ogólnie widzom poruszającym się po różnych pozycjach satelitarnych. Konwertery te mają jasno określoną szerokość kanału UB i popsują odbiór transponderów „szerszych”. LNB nie analizuje, jaką szerokość pasma zajmuje sygnał, który ma przenieść, tym bardziej że szerszego i tak nie może z uwagi na sąsiedztwo innych kanałów UB.

Aby nie być gołosłownym, redakcja przeprowadziła drobny test na 16°E, gdzie tp. C2 (11,231 GHz, pol. V, SR: 42000, FEC: 4/5; DVB-S2/QPSK) ma szerokość 54 MHz (w praktyce w użyciu jest nieco ponad 50 MHz). Na zwykłym konwerterze nie było żadnego problemu z odbiorem, a na Inverto IDLU-32UL40-UNBOO-OPP sygnał nie pokazywał się wcale. Na mierniku Televes H30 Flex, korzystając z możliwości podglądu widma, dość szybko okazało się, że przenoszone jest tylko 36 MHz (konwerter był na ustawieniach fabrycznych) i wykres dla tego tp. Wyglądał identycznie jak np. dla B6 (11,178 GHz, pol. V, SR: 30000, FEC: 3/5; DVB-S2/8PSK), z którego operator używa dokładnie 36 MHz (sam transponder ma 72 MHz, ale jego druga połowa jest używana do innych celów). Nie powinno tak być i na podglądzie widma tp. C2 powinien być wyraźnie szerszy, ale być nie mógł z uwagi na sztywną szerokość kanału UB ustawioną na 36 MHz. Kanały wprawdzie można przeprogramować, np. Inverto według specyfikacji może mieć maksymalną szerokość kanału UB do 64 MHz, ale to nadal wytnie najszersze transpondery po 72 MHz. Poza tym sama technologia jednokablowa zakłada dokonanie dodatkowego przetworzenia częstotliwości i redakcyjne doświadczenia pokazały, że finalnie LNB dostarcza sygnał o niższym poziomie C/N niż klasyczny LNB na tej samej czaszy. Dlatego nie jest to dobry wybór dla DX.
 

Instalacja jednokablowa nie jest też dobrym wyjściem, jeśli mamy nadal odbiorniki lub dekodery, które tej technologii nie wspierają. A te są nadal oferowane – jak np. wspomnieliśmy w poprzednim wydaniu magazynu choćby wifiBOX+ od nc+ nie jest gotowy do skorzystania z możliwości Unicable/SCR. Dlatego jeśli już posiadamy jakieś urządzenia odbiorcze TV Sat (także TV z budowanymi głowicami), to najpierw należy przejrzeć menu, aby nie znaleźć się w potrzasku, gdy okaże się, że nasze sprzęty nie będą działać na tak wykonanej instalacji antenowej. Jeśli mamy mieszane sprzęty – takie, które są gotowe i takie, które nie są, to wyjściem może być np. konwerter Unicable Inverto IDLB-QUDL42-UNI2L-1PP, który poza wyjściem jednokablowym (cztery kanały UB) ma też dwa zwykłe i pozwoli na przeprowadzenie osobnego przewodu do odbiornika bez obsługi SCR.

No i finalnie dyskusyjny jest sens budowy instalacji jednokablowej – z góry przeznaczonej przecież do obsługi albo wielu odbiorników albo jednego, ale z wieloma tunerami – jeśli korzystamy z tylko jednego urządzenia i ma ono zwykłą pojedynczą głowicę, nie FBC. W takim przypadku stosując zwykły konwerter single otrzymamy instalację zapewniającą te same możliwości, tylko znacznie tańszą. Sens jest, gdy przewidujemy wkrótce zmiany w sprzęcie i np. kupno nowego odbiornika.

Gdy już przebrniemy przez wszystkie scenariusze, kiedy instalacja jednokablowa nie jest najlepszym pomysłem – można przejść do decydowania o tym, jak instalacja ma wyglądać i z czego ma się składać.

W tym miejscu decydująca kwestia to odpowiedź na pytanie, czy mamy już jakieś odbiorniki lub wiemy, co zamierzamy zakupić i mamy konkretny plan na sprzęt, czy nie wiemy jeszcze ani czy wybierzemy jakąś platformę cyfrową, czy sprzęt niededykowany – wiemy tylko, że potencjalnie może być to kilka egzemplarzy lub urządzenie mieć więcej głowic. W drugim przypadku, gdy nie mamy pewności, to zdaniem redakcji należy jednak kierować się w stronę realizacji klasycznej instalacji satelitarnej, np. w świeżo budowanym domu – multiswitchowej, z konwerterem quattro. Do każdego punktu najlepiej prowadzić po dwa przewody, dzięki temu zawsze będzie wyjście – dla dwugłowicowego odbiornika bez Unicable/SCR użyte będą obydwa, a jeśli ostatecznie postawimy na jeden z nowoczesnych tunerów/dekoderów, to będzie wystarczało użyć jeden z przewodów.
Mając zainstalowany na antenie konwerter typu quattro, w każdej chwili można instalację antenową rozbudować o obsługę technologii jednokablowej – albo całkowicie wymieniając multiswitch i wtedy całkiem przechodząc na Unicable/SCR albo wpiąć multiswitch jednokablowy pomiędzy konwerterem a zwykłym multiswitchem. W drugim przypadku w razie potrzeby możemy np. do salonu doprowadzić 8 niezależnych sygnałów jednym przewodem, a pozostałe pomieszczenia zostaną na standardowej instalacji. Jedynie przewód idący do salonu będzie trzeba wypiąć ze zwykłego multiswitcha i przepiąć do jednokablowego.

Przykładem takiego produktu, który można wpiąć w istniejącą instalację z konwerterem quattro i multiswitchem jest np. Johansson 9733PL – gotowy do EN 50494 (Unicable I/SCR) i EN 50607 (Unicable II/dCSS), a przy okazji zaprogramowany pod polski rynek, pod układ Cyfrowego Polsatu (stąd dopisek „PL” – uczulamy przy zakupie, bo są też 9733 przeznaczone na inne rynki, bez dopisku „PL”, które nie są zaprogramowane i nie zadziałają w tej sytuacji z dekoderem Evobox PVR od Cyfrowego Polsatu przy jego aktualnym oprogramowaniu na pełni możliwości z 8 sygnałami – „złej” wersji multiswitcha będzie można użyć z tym dekoderem tylko w trybie EN 50494 dostarczając 4 niezależne sygnały). Stosując takie rozwiązanie, można mimo faktu obecności nawet jednego przewodu dostarczyć dekoderowi niezależnych 8 sygnałów. Warunek konieczny to jednak dostęp do multiswitcha i instalacja oparta o konwerter quattro. Natomiast gdy już albo sprzęt odbiorczy posiadamy albo mamy upatrzone konkretne modele dekoderów, które technologię jednokablową wspierają, to jest prosto, gdyż zostaje określić, ile sygnałów należy dostarczyć. I tu trzeba zebrać, ile mamy odbiorników i ile każdy z nich potrzebuje sygnałów, aby zapewnić pełnię możliwości. Generalnie sprzęty w tym momencie można podzielić na dwie grupy – te, które mają głowice FBC – wtedy najlepsze efekty daje dostarczenie im 8 niezależnych sygnałów z anteny, oraz na te, które FBC nie mają i oferują jedną lub dwie głowice (rzadko zdarza się więcej, a jeśli ktoś taki odbiornik ma, najczęściej linuksowy E2 z głowicami instalowanymi samodzielnie, to ma pełną świadomość, że takim sprzętem dysponuje i wie ile sygnałów potrzeba).

W przypadku FBC aktualnie jako że wszystkie te odbiorniki są budowane w oparciu o identyczne rozwiązanie od jednego producenta (Broadcom), to zawsze wyglądają tak samo – mają dwa wejścia sygnału, 8 tunerów. Inne dekodery czy sprzęty niededykowane oraz TV zawsze mają zależność, że jedno wejście LNB = jeden tuner i wymaga jednego osobnego sygnału, więc prosto to przeliczyć.

W tabeli zebraliśmy wykaz aktualnie popularnych modeli odbiorników i dekoderów wraz z informacjami ile potrzebują sygnałów, by uzyskać pełnię możliwości. Gdy uda się określić, ile niezależnych sygnałów potrzebujemy i w jakich punktach, to pozostaje jeszcze uwzględnić nietypowe zależności, które mogą przymusowo zwiększyć lub zmodyfikować instalację. W szczególności dotyczy to dekoderów platform satelitarnych, które aby zapewnić prostą konfigurację i spójne wrażenia użytkowe w różnych scenariuszach użytkowych mają w oprogramowaniu pewne kompromisy.
I tak np. 4K UltraBOX+ może pracować (przy oprogramowaniu, które było aktualne w połowie maja br. – 0X19 z marca z identyfikatorem 1.0.20, może aktualizacje coś zmienią) tylko na kanałach 1-8 i tylko na EN 50494. Ich liczbę można ograniczać odznaczając dodatkowe, ale kosztem funkcjonalności.

Evobox PVR Cyfrowego Polsatu ma natomiast sztywną siatkę kanałów i częstotliwości, przy EN 50494 zawsze używa kanałów 1-4 (wszystkich), przy EN 50607 albo 5-12 albo 13-20 w zależności od ustawienia. To oznacza, że chcąc połączyć w jednej instalacji te dwa modele i zachowując instalację jednokablową konieczny jest konwerter Unicable II/dCSS, Evobox PVR musi być ustawiony na Evobox 2 w konfiguracji LNB.

Jeśli będziemy chcieli w jednej instalacji jednokablowej uruchomić multiroom danej platformy z którymś z ww. dekoderów, to przy nc+ w 4K UltraBOX+ na oprogramowaniu aktualnym w momencie przygotowywania tekstu zawsze oznacza to potrzebę wyłączenia tylu kanałów w ustawieniach dekodera, ile dodatkowych dekoderów dobierzemy (o ile wspierają one technologię jednokablową, nc+ chętniej oferuje dekodery bez niej). W Cyfrowym Polsacie natomiast dodatkowe dekodery sprawiają, że trzeba użyć konwertera Unicable II/dCSS, bo Evobox PVR inaczej w EN 50494 zająłby wszystkie kanały 1-4, a pozostałe dekodery dla multiroom też używają kanałów 1-4 (brak 5-8 wynika z faktu współpracy z Inverto, który nie oferuje takich LNB oraz z układu Evobox PVR, gdzie kanały 5-8 są już używane dla dCSS). Za to przy konwerterze Unicable II/dCSS można połączyć razem dwa dekodery Evobox PVR i jeszcze dołożyć do 4 multiroom zwykłych. W nc+ jeśli zechcemy połączyć dwa 4K UltraBOX+, to aktualnie obydwu trzeba odznaczyć po 4 kanały i sprawiedliwie po równo okroić ich możliwości.

Być może aktualizacje oprogramowania dekoderów obydwu platform jeszcze wprowadzą jakieś zmiany, gdyż obydwaj operatorzy w nieoficjalnej komunikacji z redakcją magazynu SAT Kurier przyznali, że nadal badają możliwości rozbudowy software, wprowadzenia innych ustawień i modyfikacji, ale z zastrzeżeniem, że cokolwiek by to nie było – musi być proste dla abonenta, więc nie będą to rozbudowane konfiguratory jak w linuksowych tunerach E2.

No i gdy przebrniemy przez potencjalne nietypowe zależności – mamy plan gdzie i ile kanałów potrzeba – dość prosto jest obudować to w konkretny sprzęt, np. jeśli łącznie wychodzi nie więcej niż 4 sygnały, to spokojnie możemy polegać na np. konwerterze Inverto IDLB-QUDL42-UNI2L-1PP. Jeszcze przy ośmiu, o ile są to konkretnie kanały 1-8 (uwaga: Evobox PVR przy ośmiu używa 5-12 lub 13-20), to można spotkać takie konwertery lub multiswitche, choć są dość szybko wypierane przez rozwiązania Unicable II/dCSS. Jeśli wynik wskazuje zapotrzebowanie na więcej niż 8 niezależnych sygnałów i nie chcemy żadnego z urządzeń ograniczać, to wtedy pomóc może już tylko rozwiązanie dCSS/Unicable II.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Poradniki


reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Kabel Megasat Quattro 90dB 10m

Tani, poczwórny przewód koncentryczny 75 ohm w kolorze białym Chess...

70 zł Więcej...

Kabel AnkaSat ANK SK-CU120 1m

Bardzo dobrej jakości koncentryczny kabel satelitarny AnkaSat ANK SK-CU120 -...

1,70 zł Więcej...

Zestaw nc+ telewizja na kartę: ITI 2850ST + pakiet Start+1m

Zestaw nc+ telewizja na kartę: odbiornik combo ADB2850ST + karta...

120 zł Więcej...
reklama