reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Liga Mistrzów UEFA tylko w TVP1 - brak transmisji w TVP Sport

dodano: 2019-08-30 07:47 | aktualizacja: 2019-08-30 11:26
autor: Anita Kaźmierska | źródło: tvpsport.pl/satkurier.pl

Marek Szkolnikowski TVP Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport, poinformował w najnowszym wywiadzie z cyklu #zapytajszefatvpsport, że środowe mecze nowego sezonu Ligi Mistrzów UEFA będą pokazywane tylko w TVP1, bez transmisji w TVP Sport.

Liga Mistrzów UEFA LM


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.
Przypomnijmy, że Telewizja Polska nabyła w zeszłym roku od Telewizji Polsat sublicencję na pokazywanie meczów Ligi Mistrzów UEFA - jednego spotkania w każdym tygodniu rozgrywek. Umowa obowiązuje do końca sezonu 2020/21. W zbliżającym się sezonie nadawca zdecydował, że wzmocni oglądalność w TVP1 poprzez zrezygnowanie z transmisji w TVP Sport. Dodajmy, że faza grupowa Ligi Mistrzów UEFA ruszy już 17 września, a TVP1 pokaże pierwsze spotkanie 18 września.
 

- Chcemy wzmocnić oglądalność w TVP1, więc studio przedmeczowe będzie w TVP Sport, a sam mecz tylko w Jedynce. Później skróty puścimy tylko w TVP Sport. Jest to decyzja korporacyjna, bowiem odpowiadamy za całą ofertę sportową Telewizji Polskiej, a nie tylko za nasz kanał. Oglądalność Ligi Mistrzów w TVP1 ostatnio nie była do końca zadowalająca. Tu będzie wilk syty i... Manchester City, bo kibice będą mieli w kanale sportowym studio i skróty, a na mecz będzie można się przełączyć do Jedynki - powiedział Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport.

Dyrektor TVP Sport zapytany o plany TVP Sport na jesień, przypomniał, że wielką nowością będą rozgrywki PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych (dwa mecze w każdej kolejce). Dodał również, że nadawca pracuje nad kilkoma nowymi projektami, w tym cotygodniowym programem na temat książek sportowych pod roboczym tytułem „Liga literacka” oraz autorskim programem jednego z najbardziej popularnych polskich youtuberów sportowych.
 

Pracujemy nad kilkoma projektami. Jednym z nich jest cotygodniowy program na temat książek sportowych pod roboczym tytułem „Liga literacka”. Planujemy wprowadzić go od października. Chcemy mówić o sporcie szerzej, pokazać, że wiąże się też z tematami społecznymi czy kulturalnymi. Uważam, że na polskim rynku brakuje takiego programu.

Również w październiku chcemy uruchomić autorski projekt jednego z najbardziej popularnych polskich youtuberów sportowych. Nie chcę zdradzać szczegółów, bo jeszcze nie podpisaliśmy umowy, ale pewnie niebawem to ogłosimy.

Zastanawiamy się też nad kącikiem motosportu w „Sportowym Wieczorze”, bo jest to temat mocno zaniedbany w Polsce. Z drugiej strony to bardzo złożony problem, bo poza Formułą 1, rajdów i wyścigów jest tak dużo, że trudno się w tym połapać. Jeszcze mam kilka pomysłów, ale zobaczymy, ile z nich „wypali”.

Na pewno we wrześniu zrobimy konkurs dla młodych komentatorów – będzie można wysłać do nas próbkę komentarza, a najlepsze z dzieci będzie miało możliwość skomentowania meczu Polska – Macedonia na Stadionie Narodowym. Oczywiście w nurcie alternatywnym, na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej, tak jak to miało miejsce w przypadku „izaka”. Myślę, że to będzie świetna niespodzianka dla młodych kibiców na początku roku szkolnego. A może uda się wyłowić jakiś wielki talent?

Marek Szkolnikowski odniósł się również do tematu pokazywania boksu w TVP Sport.
 

Za chwilę mamy galę Wasyl Łomaczenko – Luke Campbell, pozyskujemy też prawa do gali Errol Spence –Shawn Porter. Natomiast jeśli chodzi o Knockout Boxing Night, to czekamy jeszcze na ostateczne szczegóły. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość, bo cały czas trwa walka, by Krzysztof Głowacki zaprezentował się w Rydze podczas finału WBSS na tzw. undercardzie. Ta sprawa determinuje inne decyzje z tym związane. Zapewniam, że jeszcze w tym roku zobaczymy dwie gale w Polsce.

Dyrektor TVP Sport wspomniał również o swoich planach na przyszłość. Jedno wielkim marzeniem jest zostanie w przyszłości prezesem topowego w kraju klubu piłkarskiego.
 

W wywiadzie dla Weszło padło pytanie czy będę dyrektorem TVP Sport za pięć lat, więc odpowiedziałem, że jeżeli za pięć lat nadal będę piastował tę funkcję, to będzie znaczyło, że coś poszło nie tak. Następnie zapytano mnie kim chciałbym zostać. Odpowiedziałem: prezesem klubu piłkarskiego. I absolutnie się tego trzymam. Już widziałem na jakimś forum Wisły Kraków, że prawnuk Józefa Szkolnikowskiego wraca do klubu (śmiech). Ale spokojnie, to jeszcze nie ten czas. Dostałem nawet kilka apeli i miłych wiadomości, żeby nie zostawiać TVP Sport, bo jeszcze jest dużo do zrobienia. I ja się z tym zgadzam! A który miałby to być klub? Na pewno któryś z czołówki, z dobrym zapleczem finansowym. Legia, Wisła, Lech, Lechia – musiałby to być zespół z topu. Skoro jestem szefem najlepszej redakcji sportowej w Polsce, to tak samo chciałbym być prezesem najlepszego klubu w kraju, mierzyć wysoko i wejść do Ligi Mistrzów. Nie mówię tego bezpodstawnie i uważam, że jest to do zrobienia.

Zobacz cały wywiad z Markiem Szkolnikowskim, dyrektorem TVP Sport.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii TVP


reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Kamera SJCAM SJ8 PRO

979 zł Więcej...

Kabel HDMI 2.1 8K UHD 2,0m

Najnowszy kabel HDMI o długości 2,0 m w wersji v2.1...

99 zł Więcej...

nc+ telewizja na kartę + moduł CI+

Oferta „nc+ telewizja na kartę z Pakietem Start+” z modułem...

199 zł Więcej...
reklama