reklama
reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

BLOG: 10 największych sukcesów i porażek na rynku TV w 2019 roku

dodano: 2019-12-11 16:27 | aktualizacja: 2019-12-20 12:26
autor: Daniel Gadomski | źródło: SAT Kurier 11-12/2019

10 największych sukcesów i porażek 2019 roku Jak co roku prezentujemy subiektywne zestawienie 10 największych sukcesów i porażek na rynku telewizji cyfrowej. Uwzględniliśmy w nim zarówno projekty biznesowe, kondycję poszczególnych kanałów i usług, jak i trendy dominujące na rynku. Coraz większe znaczenie mają na nim usługi OTT w postaci platform z wideo na życzenie (VOD), coraz mniejsze – tradycyjne kanały tematyczne.

10 największych sukcesów i porażek 2019 roku


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.

PORAŻKI

Zmiany w Superstacji

Pod koniec maja należąca do Polsatu informacyjno-rozrywkowa Superstacja wycofała ze swoich programów treści dotyczące polityki. Zmiany tłumaczono chęcią dotarcia do szerszej grupy odbiorców. Media spekulowały jednak, że prawdziwym powodem były interesy Zygmunta Solorza. Superstacja uchodziła za telewizję krytyczną wobec rządu, a Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył 39,4 mln zł kary na należący do Solorza Polkomtel. Z Superstacją pożegnało się blisko 80 proc. pracowników, w tym najbardziej znani autorzy programów publicystycznych, tacy jak Eliza Michalik, Kuba Wątły czy Jacek Zimnik. Nowym szefem został były redaktor naczelny „Faktu” Grzegorz Jankowski.

Jesienią wystartowała nowa ramówka. Zamiast kilkunastu godzin premierowych dziennie, ich liczbę ograniczono do czterech. To widzowie mieli przesyłać materiały wideo. Dziennikarze mieli nagrywać relacje telefonami. Dominowały krzykliwe tytuły, np. „Zboczeniec łapał ludzi za tyłki”. Prezenterzy i lektorzy w charakterystyczny sposób krzyczeli do widzów, a poza programami dotyczącymi spraw społecznych, celebrytów, na antenie pojawiła się lista przebojów disco-polo.

Taka formuła doprowadziła do lawinowego spadku oglądalności. W październiku Superstacja miała 0,054 proc. udziału w rynku, podczas gdy rok wcześniej 0,131 proc. To spadek o prawie o 60 proc. Nie pomogło nawet rozpoczęcie emisji w HD i profesjonalni lektorzy. Pracownicy telewizji twierdzą, że stacja powoli powraca do tematyki politycznej. Zaczynają pojawiać się krótkie wzmianki na temat wydarzeń politycznych. Wracają też operatorzy kamer. Treści od samych widzów bowiem nie wystarczają.

CBS Action kończy nadawanie

Z końcem roku kanał CBS Action kończy nadawanie na polskim rynku. W portfolio jego właściciela CBS AMC Networks EMEA Channels pozostaną jedynie CBS Europa HD, CBS Reality HD, Sundance TV, AMC i Polsat JimJam.

W pierwszym półroczu br. CBS Action miał jedynie 0,023 proc. udziału w rynku telewizyjnym. To spadek o prawie 80 proc. Dostęp do kanału utracą m.in. abonenci Cyfrowego Polsatu, Platformy Canal+ i Orange TV. CBS Action pokazywał amerykańskie i brytyjskie seriale kryminalne oraz programy rozrywkowe. W ofercie można było znaleźć np. kultowego „MacGyvera” czy „America’s Next Top Model”.

Dwa lata temu z polskim rynkiem pożegnał się kanał CBS Drama, który pokazywał stare amerykańskie seriale, takie jak „Dr Quinn”. Zastąpił stację Zone Romantica z latynowskimi telenowelami, która również została wycofana z rynku. Wydaje się, że filmowo-serialowych kanałów jest na rynku zbyt dużo. Tylko te inwestujące w premierowe treści mają szanse dotrzeć do większej grupy odbiorców. W przypadku kanałów CBS problemem są też dalekie pozycje na listach dekoderów.

Canal+ Dokument zamiast Canal+ Discovery

Tylko 4 lata przetrwał sojusz Canal+ z Discovery, którego efektem był Canal+ Discovery. Od czerwca w miejsce kanału nadaje Canal+ Dokument. Stacja oferuje więcej europejskich produkcji w miejsce tych amerykańskiego koncernu. Polskie programy, które powstały na potrzeby stacji premium, można oglądać we wszystkich kanałach dokumentalnych związanych z Discovery. Na przykład program o sporcie w najmniejszych krajach Europy pokazuje Travel Channel.

Uruchomienie Canal+ Discovery było związane z chęcią pozyskania przez Canal+ abonentów, którzy niekoniecznie interesują się hollywoodzkimi produkcjami filmowymi i sportem. Najwyraźniej to nie wyszło. W lipcu Canal+ Dokument miał zaledwie 0,013 proc. udziału w rynku telewizyjnym. Słabsze wyniki spośród kanałów dokumentalnych odnotowały jedynie niszowe Adventure i Water Planet. Wydaje się, że Canal+ powinien wprowadzić swój dokumentalny kanał do tańszych pakietów, razem z Planete+. To poprawiłoby jego wyniki.

Zbyt duża liczba kanałów powtórkowych

Listy programów na dekoderach platform cyfrowych i sieci kablowych to od lat jeden wielki bałagan. Nie doskwierałoby to bardzo, gdyby w ofercie znajdowało się mniej opartych na nieustannych powtórkach stacji. Przoduje w tym Polsat. Większość kanałów tematycznych nadawcy to w istocie stacje pokazujące programy znane z głównej anteny. Na przykład w Polsat Cafe znajdziemy „Nasz nowy dom”, w Polsat Doku i Polsat Play „Malanowscy i partnerzy”, a w Polsat 2 „Świat według Kiepskich”, „Trudne sprawy”. Kanał również pokazuje wspomniane wcześniej „Nasz nowy dom” oraz „Malanowscy i partnerzy”. Kiepskich – nie wiadomo dlaczego – znajdziemy też w Polsat Romans (choć akurat w przypadku tego kanału już zapowiedziano zmianę nazwy na Polsat Seriale). Tam dodatkowo pojawiają się powtórki seriali „Pierwsza miłość” i „Przyjaciółki”. W zasadzie nie wiadomo, czym od Polsatu 2 różni się Super Polsat, który także pokazuje produkcje „Malanowscy i partnerzy”, „Nasz nowy dom”. Tutaj dodatkowo znajdziemy jednak „Twoja twarz brzmi znajomo”. Polsat News 2 to stacja powtórkowa Polsat News. To przykre, bo zaczynał jako TV Biznes z własnymi programami. Później miał być suplementem dla Polsatu News.

Platformy zredukują liczbę kanałów?

Przez wiele lat operatorzy płatnej telewizji przyzwyczaili nas do tego, że co roku wprowadzają kilka-kilkanaście kanałów. Wygląda na to, że najbliższe lata upłyną pod znakiem redukcji ich liczby i niekoniecznie będzie to wycofanie stacji powtórkowych. Tak można odczytywać gest Platformy Canal+, która już latem poinformowała część swoich abonentów, że po 31 grudnia edukacyjny kanał dla dzieci Da Vinci, muzyczny Trace Urban i erotyczny Zest TV nie będą dostępne w jej ofercie. Internauci najbardziej żałowali straty dwóch pierwszych stacji. Nie ma bowiem na rynku innego niż Da Vinci kanału, który w przystępny sposób tłumaczy dzieciom i młodzieży zagadnienia popularnonaukowe. Na szczęście nadawcy udało się dojść do porozumienia z operatorem platformy i Da Vinci nadal będzie oferowany abonentom. Trace Urban to z kolei czarna muzyka i najnowsze hity, które nie są przerywane reklamami w przeciwieństwie do innych, darmowych muzycznych stacji. Kanał miał już zniknąć z oferty nc+ po fuzji Cyfry+ i n. Wielu abonentów protestowało jednak przeciwko tej decyzji.


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Daniel Gadomski


reklama
reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

TechniSat DigitRadio 700 mini wieża

Technisat DigitRadio 700 - kompaktowa wieża stereo 2x20W

749 zł Więcej...

Odbiornik Opticum HD Sloth Combo Plus Mini

Odbiornik cyfrowy HD Combo (DVB-S2 + DVB-T/T2/C) PVR Ready marki...

239 zł Więcej...

Nagrywarka 4K UHD HyperCap II Duo

Nagrywarka (grabber) i streamer sygnału HDMI w wysokiej jakości, bezpośrednio...

1 990 zł Więcej...