reklama
reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Niespodzianka na rynku fotowoltaiki: certyfikacja falowników

dodano: 2021-07-08 23:26
autor: Janusz Sulisz | źródło: wysokienapiecie.pl/mojprad.gov.pl

moj prad dotacja 5000 zl na 3000 zl 360px.jpg Ostatnio dochodzi do bardzo szkodliwych i z pozoru drobnych ruchów przeciwko rozwojowi fotowoltaiki w Polsce. Najpierw zaczęło się od niekorzystnej zmiany na rynku prosumenckim: bo dotacja „Mój Prąd" na zakup mikroinstalacji fotowoltaicznej o zainstalowanej mocy elektrycznej od 2 kW do 10 kW w latach 2021 - 2023 wynosi teraz tylko 3000 zł zamiast 5000 zł. I co ciekawe logo nadal pokazuje kwotę: 5000 zł, a małymi literkami w tekście jest już kwota 3000 zł. Kolejną niespodzianką jest obowiązkowa certyfikacja falowników dla takich mikroinstalacji. To wszystko utrudni rozwój rynku tych instalacji PV.

certyfikat falowników inwerter instalacja PV760px.jpg


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.
Wszystko wskazuje na to, że mikroinstalacje fotowoltaiczne uruchomione od początku 2022 roku będą znacznie mniej opłacalne dla użytkowników. Jeśli zaś wejdzie w życie obowiązek certyfikacji falowników to część prosumentów utknie w niekorzystnym systemie wsparcia.

W 2020 roku w Polsce przybyło około 300 tys. mikroinstalacji fotowoltaicznych.
W 2021 roku dobra koniunktura trwa, a ze względu na zapowiadane zmiany w systemie wsparcia, intensywne prace będą trwały aż do ostatniego miesiąca. Od początku sierpnia wszystkie podłączane falowniki będą musiały mieć certyfikat NC RfG zgodny z wymogami OSD. Jeśli z tego powodu część instalacji nie zostanie oddana w tym roku, to tych prosumentów czekają ogromne straty.

Teoretycznie wprowadzenie certyfikacji było do przewidzenia i producenci inwerterów powinni być na to przygotowani, bo od 28 kwietnia obowiązkowa miała być certyfikacja wszystkich falowników przyłączanych do sieci niskiego napięcia zgodnie z Dyrektywą Unijną 2016/631, zwaną potocznie NC RfG. Pod wpływem nacisków branży PV termin został przesunięty na 1 sierpnia - od tej daty wszystkie falowniki do instalacji prosumenckich muszą mieć przynajmniej rozpoczętą certyfikację. 

Do tej pory dla falowników wymagana była tylko deklaracja zgodności wystawiona przez producenta. 
Teraz dla polskich firm wartość ma jedynie dokument, który został opracowany przez certyfikatora posiadającego europejską akredytację, jak również uwzględniającego w swoim planie certyfikacji polskie rozumienie dyrektywy NC RfG (dokumenty opracowane przez PSE oraz PTPiREE).

Dlatego data przyłączenia mikroinstalacji zdecyduje, czy prosument będzie mógł korzystać z systemu opustów, czy też nie.

Wprowadzenie obowiązku certyfikacji od 1 sierpnia br. może mocno namieszać na rynku najtańszych lub samodzielnie sprowadzanych z Azji falowników. 

Źródło: wysokienapiecie.pl 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Polski rynek


reklama
reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

SAT Kurier abonament za 2021 rok

Roczna prenumerata magazynu SAT KURIER w 2021 r. z wysyłką...

89 zł Więcej...

TechniSat DigitRadio 700 mini wieża

Technisat DigitRadio 700 - kompaktowa wieża stereo 2x20W

749 zł Więcej...

Miernik Linbox WS-6934 dla DVB-S/S2

Miernik, do pomiarów cyfrowych sygnałów satelitarnych DVB-S z pomiarem SNR,...

299 zł Więcej...