reklama
reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj
ODBLOKUJ-REKLAMY.jpg

Formuła 1: GP Kanady w Viaplay

dodano: 2023-06-16 11:39
autor: Jerzy Kruczek | źródło: Viaplay/satkurier.pl

Formuła 1 Viaplay F1 Czas na kolejną odsłonę FIA Formula One World Championship® 2023. Dziewiąta runda najszybszej serii wyścigowej świata odbędzie się w Montrealu. Circuit Gilles-Villeneuve to wyjątkowy tor dla Roberta Kubicy i polskich kibiców motor sportu. To właśnie w Kanadzie, niemal dokładnie 15 lat temu, Polak odniósł swoje jedyne zwycięstwo w Formule 1, a rok wcześniej miał tam bardzo groźny wypadek. Transmisja GP Kanady wyłącznie w Viaplay.

www.formula1.com
Formuła 1 GP Kanady www.formula1.com


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.
Od sezonu 2023 Kubica nie jest już związany z żadnym teamem F1®. W klasyfikacji kierowców prowadzi broniący tytułu Max Verstappen z Red Bulla. Holender triumfował w Bahrajnie, Australii, USA, Monako i Hiszpanii. Dwa pozostałe wyścigi, w Arabii Saudyjskiej i Azerbejdżanie, wygrał jego partner z zespołu Sergio Perez.

Tymczasem siedmiokrotny mistrz świata Lewis Hamilton zapowiada, że on i cała ekipa Mercedesa przyjechali do Montrealu z dużą dozą pewności siebie, po tym jak przed dwoma tygodniami w Hiszpanii zespół zanotował swoje pierwsze podwójne podium w 2023 roku. Czy w Kanadzie rywalom uda się w końcu przełamać dominację ‘Czerwonych Byków’?

Zmagania w Formula 1 Pirelli Grand Prix du Canada 2023 rozpoczną się od sesji treningowej w piątek 16 czerwca o godz. 19:15. Studio i transmisja z wyścigu odbędzie się w niedzielę 18 czerwca od godz. 18:25.

Szczególne miejsce

Montreal to miejsce jedynego triumfu Polaka w Grand Prix™ Formuły 1. To właśnie w Kanadzie 8 czerwca 2008 roku wyścig wygrał Robert Kubica w bolidzie BMW Sauber. Rok wcześniej Polak miał tam bardzo groźny wypadek – wypadł z toru i uderzył w stojący na poboczu samochód, odbił się od niego, przeleciał ponownie nad torem i uderzył w betonową bandę. Bolid został całkowicie zniszczony, a Kubica został śmigłowcem przetransportowany do szpitala. Polski kierowca wyszedł jednak z tej kraksy niemalże bez szwanku. Po szczegółowych badaniach lekarze stwierdzili, że ma tylko lekkie wstrząśnienie mózgu i skręconą prawą kostkę.

Po roku Kubica zwyciężył w Montrealu, odnosząc swoje jedyne zwycięstwo w F1®. Polak startował w drugiego pola, na 42. okrążeniu wyszedł na prowadzenie, które utrzymał aż do mety. Dzięki wygranej został na krótko liderem klasyfikacji generalnej kierowców.
 

- Długo się zastanawialiśmy, co stało się wtedy z Robertem. To naprawdę niesamowita historia, nikt nie wymyśliłby takiego scenariusza. Jeździł wówczas samochodem, który nie był najsilniejszy w stawce. Mam wrażenie, że Robert był specjalistą od tworzenia właśnie takich historii. To nie był jedyny przypadek - podkreśla dziennikarz i ekspert Viaplay, Maciej Jermakow.

Historyczny obiekt

Budowę toru w Montrealu ukończono w 1978 roku, wtedy też odbył się tam pierwszy wyścig Formuły 1. Początkowo obiekt nazywał się „Ile Notre-Dame Circuit”, ale w 1982 roku po śmieci Gillesa Villeneuve’a jego nazwa została zmodyfikowana, aby uhonorować tego wybitnego kanadyjskiego kierowcę. Kanadyjski tor jest powszechnie lubiany przez kierowców i kibiców, bo zapewnia bardzo ciekawe wyścigi F1®.

Obiekt składa się głównie z prostych oraz wolnych zakrętów i szykan, dla optymalizacji jazdy najważniejsze jest zatem tempo na prostych, a także trakcja na wyjściach z wolnych zakrętów. Niezwykle ważne jest także zawieszenie, które musi umożliwiać agresywne pokonywanie krawężników w szykanach.

Wyprzedzanie w Montrealu tradycyjnie należy do łatwiejszych w sezonie, a układ toru z licznymi prostymi sprzyja długiej walce koło w koło, bo rywal może szybko skontrować. Słynnym miejscem na torze jest tzw. ‘ściana mistrzów’, czyli bariera na wyjściu z ostatniej szykany. Rozbiło się na niej wielu kierowców, a jej nazwa narodziła się w 1999 roku, gdy w trakcie dwudziestu okrążeń rozbiło się tam trzech mistrzów świata. Bardzo często o wynikach wyścigów w Kanadzie decydowała też świeżość opon pod sam koniec zawodów, dlatego warto korzystać ze strategii dwóch wizyt u mechaników.
 

- To obiekt, który nie wybacza błędów, jest oldschoolowy. Trzeba się mocno napocić, by wykręcić dobre okrążenie. ‘Ściana mistrzów’ przyciągnęła już niejednego znakomitego kierowcę. Tam zawsze panuje świetna atmosfera. Liczę na dobre ściganie na tym torze pomimo sytuacji, jaką mamy w klasyfikacji i ogromnej przewagi Red Bulla. Rywalizacja w Kanadzie zawsze wzbudza dodatkowy dreszczyk emocji - dodaje Jermakow.

Nadzieje Mercedesa

W każdym z siedmiu dotychczasowych Grand Prix™ bieżącego sezonu F1® triumfowali kierowcy Red Bulla. Pięć zwycięstwa ma swoim koncie Max Verstappen, a dwa Sergio Perez. Liderem klasyfikacji kierowców jest oczywiście broniący tytułu Holender (170 punktów), którego najgroźniejszym rywalem był jak do tej pory kolega z zespołu - Meksykanin ma punktów 117. Trzeci w stawce Fernando Alonso (Aston Martin) uzbierał 99 oczek, a czwarty Lewis Hamilton (Mercedes) 87, a więc niemal dwukrotnie mniej niż prowadzący Holender.

Znakomite wyniki ‘Czerwonych Byków’ przełożyły się również na klasyfikację konstruktorów, w której zespół z Milton Keynes, z 287 punktami na swoim koncie, w zasadzie już w pierwszej części sezonu zdominował rywali. Drugi w zestawieniu Mercedes uzbierał bowiem „tylko” 152 punkty, trzeci Aston Martin ma ich 134, a czwarte Ferrari 100. Pozostałe zespoły w stawce od wspomnianej czwórki dzieli już przepaść.

Tymczasem Lewis Hamilton zapowiada, że on i cała ekipa Mercedesa przyjechali do Montrealu z dużą dozą pewności siebie, po tym jak przed dwoma tygodniami w Hiszpanii zespół zanotował swoje pierwsze podwójne podium w 2023 roku.
 

- Robimy wyraźne postępy, a po ostatnim wyścigu wszyscy byliśmy podekscytowani. Cały zespół ma nową energię, wiemy dokąd zmierzamy i jak tam dotrzeć. Wszyscy po prostu się starają i pracują tak ciężko, jak to tylko możliwe. Jestem podekscytowany przyjazdem do Montrealu. Naprawdę nie wiemy, czy ten tor pasuje do naszego samochodu i jego charakterystyki, wszystko może się też zmienić za sprawą warunków pogodowych, zobaczymy co wydarzy się w weekend - zapowiada Lewis Hamilton, siedmiokrotny mistrz świata.

Z kolei lider i obrońca tytułu jest skoncentrowany na osiągnięciu jak najlepszego wyniku w każdym kolejnym Grand Prix™.
 

- Wiemy wszyscy, że sezon jest bardzo długi i jeżeli chcesz odnieść sukces, musisz być bardzo konsekwentny od pierwszego do ostatniego wyścigu. Nie możesz sobie pozwolić na błędy, zwłaszcza gdy dominujesz jako zespół, a twoim najgroźniejszym rywalem jest twój kolega z zespołu - analizuje na chłodno Max Verstappen.

O najnowszych doniesieniach z Montrealu informować będzie Aldona Marciniak. Studio poprowadzi Maciej Jermakow, a jego gośćmi będą: Robert Smoczyński, Bartosz Pokrzywiński, Bartosz Budnik, Paweł Baran, Kamila Kotulska, Jan Olejniczak oraz Patryk Sokołowski.


Plan transmisji - Formula 1 Pirelli Grand Prix du Canada 2023:

16 czerwca (piątek)

19:30 Pierwszy trening, Viaplay
Komentarz: Bartosz Budnik, Bartosz Pokrzywiński

23:00 Drugi trening, Viaplay
Komentarz: Michał Gąsiorowski, Mikołaj Sokół

17 czerwca (sobota)

18:30 Trzeci trening, Viaplay
Komentarz: Jan Olejniczak, Paweł Baran

22:00 Kwalifikacje, Viaplay
Komentarz: Michał Gąsiorowski, Mikołaj Sokół, studio od 21:00

18 czerwca (niedziela)

20:00 Wyścig, Viaplay
Komentarz: Michał Gąsiorowski, Mikołaj Sokół, studio od 18:25

19 czerwca (poniedziałek)

17:30 Magazyn F1, Viaplay
Obsada: Michał Gąsiorowski, Mikołaj Sokół, Bartosz Budnik, Bartosz Pokrzywiński


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Motosport


Informacje
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Odbiornik Spycat Mini V2

Spycat Mini V2  - mały, tani odbiornik satelitarny HD w...

219 zł Więcej...

Odbiornik PULSe 4K Mini

PULSe 4K Mini - najnowszy odbiornik Ultra HD od słowackiej...

449 zł Więcej...

Odbiornik AB CryptoBox 752HD Combo

Odbiornik HD Combo DVB-S2X, DVB-T2, DVB-C z kieszenią na moduły...

349 zł Więcej...