reklama
reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Sankcje na media z Rosji, ale czy to nie za mało?

dodano: 2022-03-01 18:06 | aktualizacja: 2022-03-02 17:14
autor: Dr Hack | źródło: Inf. wł.

RT Russia today rosyjski kanał out 360px Przyglądając się sytuacji podczas inwazji Rosji w Ukrainie (szczególną uwagę zwracając na media i przekazy medialne, blokady rosyjskich mediów, itd.) trzeba zdać sobie sprawę, że takie sankcje są niewystarczające. Wygląda na to, że Rosja nie przejmuje się niczym, atakuje uniwersytety, muzea, urzędy i wieże telewizyjne na Ukrainie. Zachód blokuje rosyjskie media, ale chyba zbyt delikatnie i nie totalnie. Jeśli już hakowane są rosyjskie serwery, to nieoficjalnie przez Anonymous. Czas chyba zakomunikować władzom Rosji i jej obywatelom, że to walka nie tylko z Ukrainą, ale całym cywilizowanym światem. Nadal działają światłowody do Rosji oraz nadawane są kanały płatnych platform na satelitach operatorów z całego świata (SES już zaczął wyłączać kanały RT). Za to w styczniu przerwano łącze światłowodowe między Norwegią i Svalabardem - podejrzani są Rosjanie.

submarinecablemap.com
Mapa światłowodów pod baltyk rosja 760px


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.
Światłowody mogą być istotne

Norwegia i Svalbard są połączone dwoma światłowodami o długości 1287 km, z których jeden nadal działa.
Kable znajdują się w obszarze ważnym także dla rosyjskich okrętów podwodnych w Arktyce. To w tym miejscu atomowe okręty podwodne płyną na Ocean Atlantycki. Ta okoliczność może budzić podejrzenia o udział Rosji w uszkodzeniu tego światłowodu. Norweska Służba Wywiadowcza (NIS) już jakiś czas temu sugerowała, że rosyjska armia rozwija możliwości w zakresie niszczenia podwodnych kabli i rurociągów. Jacht „Ragnar", który kiedyś był... małym lodołamaczem, jest wyposażony w szereg rozwiązań, które umożliwiają prowadzenie podobnych operacji, m.in. lądowisko dla helikopterów czy łódź podwodną. Pytanie: dlaczego akurat teraz? Gdyby dodać, że atomowe okręty Floty Północnej opuściły porty i wyszły na ćwiczenia, to budzi to niepokój.

Jak wiadomo, Rosja od jakiegoś czasu szykowała się do uszkadzania i przerywania światłowodów na dnie mórz i oceanów. Okręty podwodne tego kraju często przemieszczały się wzdłuż światłowodów, szczególnie tych łączących Europę z Ameryką Północną. Na razie okazuje się, że w styczniu ktoś przerwał jeden z kabli światłowodowych, ale wiadomo, że w Irlandii rosyjscy szpiedzy dokładnie przyglądali się miejscom, w których wchodzą w morze światłowody biegnące do Ameryki.

Sama Rosja dość sprytnie jest podłączona światłowodami m.in. po dnie Bałtyku zarówno do Niemiec (tzw. C-Lion 1), ale także między Petersburgiem i Kaliningradem (tzw. Kaliningrad Cable), który częściowo korzysta z światłowodu pod Nord Stream. Kiedyś, dawno temu głośno było o nieporozumieniu między Polską i Rosją, kiedy okazało się, że pod drugą nitką rurociągu jamalskiego miałyby lecieć grube wiązki eksterytorialnego kabla światłowodowego między Rosją i Niemcami. Polska nie zgodziła się na taki kabel i m.in. dlatego nie doszło do budowy drugiej nitki jamalskiego gazociągu. Zamiast tego Rosja postawiła na Nord Stream, a Niemcy nabrali się na tę „gazową współpracę”. Dopiero potem okazało się, że gazociągi Nord Stream i Nord Stream 2 w zasadzie uważane są nie tyle do przesyłania gazu (NS2 w zasadzie nie jest wcale potrzebny do przesyłania gazu), ale za formę wojskowego zastosowania i wprost mogą być użyte do szpiegowania wszystkiego, co dzieje się na Bałtyku, a nawet na wybrzeżu i w powietrzu. Rosyjska armia wybudowała sieci pasywnej obserwacji hydroakustycznej na bazie tzw. MGK-608 - to taki wojskowy sposób wykorzystania Internetu rzeczy pod dnem morskim, a rosyjskie czujniki ukryto rozmieszczając stacje MGK-608 wzdłuż Nord Stream, które szpiegują do 150 km wokół. Więcej o tym pisał portal Energetyka 24.

Rosyjskie kanały i platformy na europejskich i innych satelitach
W Polsce i wielu innych krajach symbolicznie, aczkolwiek wybiórczo i nie wszędzie wyłączano rosyjskie kanały telewizyjne, głównie te rządowe propagandowe, ale to nic nie zmieniło, bo rosyjskie stacje są FTA i nadal są nadawane, sprytnie sklonowane na wielu różnych satelitach i dosyłach. Co z tego, że Meta czy inne amerykańskie korporacje blokują TikToka czy inne aplikacje, skoro rosyjskie kanały RT i Pierwyj kanał nadal są nadawane z satelity i w ten sposób działają na rzecz propagandy Rosji. Trzeba by je wyłączyć - po prostu: operator satelitarny ma chyba prawo zrobić switch off i już.

W przypadku Europy dotyczy to szczególnie francuskiego operatora Eutelsat, który na pozycji 13°E nadaje kilka wersji RT w FTA, . SES z Luksemburga (Astra) już zaczął usuwać kanały RT ze swoich satelitów. Jeśli przyjrzeć się wszystkim wersjom kanału RT (angielska, hiszpańska, niemiecka, arabska) na satelitach, to większość operatorów satelitarnych nadaje jakąś wersję RT (Russia Today). W zasadzie poza niemiecką wersją RT (jest tylko na rosyjskich satelitach Express na 14°W i 36°E), to na razie żaden operator satelitarny poza SES nie wyłączył tych kanałów z putinowską propagandą.

Lista satelitów, gdzie nadawany jest kanał RT en Español (hiszpańska wersja) jest tu. Właśnie wyłączono go z Hispasata 30°W.
Tu jest lista satelitów, gdzie nadawany jest RT en Français. Powinien mocno zadziałać francuski regulator medialny, itd.
Podobnie jest z RT Arabic - lista satelitów jest tu.
RT America też ma swoje transmisje na terenie Ameryki. Podobnie z pozostałymi kanałami RT Documentary, Pierwyj kanał, itd. - łatwo już można znaleźć, gdzie są nadawane FTA.

Ofcom robi dochodzenia dotyczące RT UK, a czas leci.
Postępowanie regulatorów medialnych w wielu krajach jest zbyt powolne, a brytyjski Ofcom jako dominujący i ważny regulator medialny wprost powinien wskazać operatorom, aby natychmiast wyłączyć wszystkie wersje RT i innych tego typu rosyjskich kanałów. Tak naprawdę to skutek właściwy miałoby dopiero całkowite wyłączenie transmisji całych, rosyjskich platform satelitarnych, m.in. z satelity Eutelsat 36B (36°E), gdzie nadawane są platformy NTV Plus czy Trikolor. Wyłączanie pojedynczych kanałów rosyjskiej propagandy nic nie da, bo łatwo przeniosą się na swoje satelity lub zaprzyjaźnionych rządów (Białoruś ma swojego satelitę Belintersat na 51,5°E, gdzie nadaje m.in. słowacki pakiet Fotelka).

Trzeba skutecznie odciąć Rosjan od państwowych mediów, tak jak od systemu SWIFT i międzynarodowego finansowania na poziomie banków.

Aktualizacja:
Z satelitów Eutelsat Hot Bird 13°E nie można już odbierać kanału RT. Nadal dostępny jest RT Documentary.


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Biznes


reklama
reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

SAT Kurier - 3-4/2022 wersja elektroniczna

Elektroniczna wersja SAT Kuriera 3-4/2022

12 zł Więcej...

Odbiornik DVB-T/T2/C Opticum AX LION NS H.265 HEVC

Najnowszy hybrydowy odbiornik DVB-T/T2/C z HEVC/H.265 marki Opticum firmy AX...

99 zł Więcej...

Kabel HDMI 2.1 8K UHD 2,5m

Najnowszy kabel HDMI o długości 2,5m w wersji v2.1 dla...

65 zł Więcej...