reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

LaLiga wygrywa sprawę przeciwko piractwu w Rosji

dodano: 2020-06-10 14:01 | aktualizacja: 2020-06-10 15:31
autor: HP | źródło: LaLiga/Noticias de Navarra/Sportcal

LaLiga Moskiewski sąd miejski orzekł na korzyść hiszpańskiej LaLigi Santander w sprawie piractwa audiowizualnego, co pozwoliło na natychmiastowe usunięcie całej zawartości LaLiga Santander z trzech rosyjskich stron, które transmitowały nielegalnie mecze ligowe. Stało się akurat tuż przed restartem LaLigi Santander.

Liveball
Liveball.ru piractwo La Liga 760px.jpg


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.

Jak donosi LaLiga w oświadczeniu, domeny mou.su, hdtennis.ru i liveball.ru uznano za winne ułatwiania dostępu do pirackich transmisji meczów LaLiga Santander w Rosji w 2020 r. Okazało się, że w ten sposób umożliwiły ponad 1,14 mln odwiedzin miesięcznie.

Po odkryciu nielegalnej działalności, dział antypiracki LaLigi, składający się z 25 ekspertów technicznych, opracował niezbędne dowody i złożył pozew w sądzie miasta Moskwy wobec trzech stron internetowych, co odbyło się przy wsparciu WebKontrol Ltd.

Zgodnie z sekcją 4, art. 1253.1 Kodeksu cywilnego Federacji Rosyjskiej, sąd orzekł na korzyść LaLigi i dlatego nakazał natychmiastowe zaprzestanie transmisji odpowiadających meczom LaLiga Santander na wszystkich trzech stronach. 

Piractwo wywarło znaczący wpływ na profesjonalne ligi sportowe na całym świecie, a LaLiga dokonała znacznych inwestycji w zwalczanie go we współpracy z innymi organami branżowymi i posiadaczami praw.

Ta rosyjska sprawa jest znaczącym zwycięstwem nad piractwem meczów LaLigi, po udanych sprawach sądowych w wielu krajach, takich jak Brazylia, Meksyk, Peru, Dania, Senegal i Indonezja. 
Zespół antypiracki LaLigi opracował również różne narzędzia wewnętrzne do wykrywania źródeł piractwa i działania przeciwko nim. Zostały one udostępnione innym ligom, w tym belgijskiej Pro League oraz Dorna Sports, posiadaczowi praw do głównych światowych imprez motocyklowych

Dyrektor audiowizualny LaLigi, Melcior Soler, powiedział: 

- Każde orzeczenie przeciwko piractwu jest kolejnym krokiem w kierunku usunięcia tej nielegalnej praktyki z branży. Nasz globalny zespół jest w stanie wykrywać sprawy na całym świecie i skutecznie podejmować kroki prawne, prowadząc walkę z tymi, którzy próbują oszukać posiadaczy praw, legalnych partnerów telewizyjnych i fanów.


Sprawdziliśmy wszystkie te trzy strony i faktycznie nie ma tam nic co jest związane z LaLigą, poza logo. Jedna strona nadal umożliwia dostęp np. do meczów Premier League czy innych lig. Pozostałe mają w ofercie tenis lub walki MMA, a czy legalnie to nam trudno stwierdzić.


Źródło: noticiasdenavarra.com  laopiniondemurcia.es  digitaltveurope.com

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Streaming


reklama
reklama
reklama