reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Majówka na chińskiej wsi w Hunan

dodano: 2017-05-01 10:04
autor: Justyna Sulisz | źródło: www.podrozezantena.pl

China_Baisha_jsulisz_360px.jpg Co można robić w Chinach w majówkę? Najlepiej udać się na chińską wieś, czyli pojechać busem tak daleko, gdzie nie sięga cywilizacja, przynajmniej ta europejska. Polki pojechały na majówkę na wieś w Chinach, żeby posmakować lokalnego jedzenia z regionu Changsha, a także zobaczyć muzeum martyrologii drugiej żony przywódcy Chin Mao Zedonga - Yang KaiHui.

gwiazda_china_podrozezantena_pl_760px.jpg


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.

Poczęstunek lokalnymi smakołykami na barbecue Polaków nieco zaskakuje, bo oprócz klasycznej porcji krewetek z sosem sojowym z czosnkiem i szczypiorkiem jest też kilka „wynalazków". Europejczycy mogą się lekko zdziwić, bo smak może być zupełnie inny od tego, jakiego się spodziewają. Chińczycy mają tę specjalizację w kuchni, że świetnie mieszają smaki.
 
Takie zielone „gluty", ale smaczne

Barbecue po chińsku to coś innego niż nasz polski grill. Wszystko jest ponadziewane na patyczkach, głównie mięso i warzywa, które smaruje się przy pomocy małych pędzelków różnymi, dziwnymi sosami i rzuca się na grilla. Smaki takie, że bajka!

Trzeba przyznać, że ludzie z okolic miasta Changsha w prowincji Hunan szczycą się jednym z najlepszych smaków w Chinach. I faktycznie miejscowi ludzie spędzają dużo czasu na jedzeniu, to mają gust! Dodać trzeba, że tzw. Xiang Cuisine jest jedną z ośmiu kuchni w Chinach - ma delikatny wygląd, ostry i kwaśny smak, będąc konkurentem dla pikantnych potraw z prowincji Sichuan.

W okolicach charakterystyczne są przekąski - „Stinky Tofu" i „Sisters'Rice Balls" oraz słynne, pikantne krewetki, ale jest tak wiele rodzajów pysznych potraw lokalnych w tej prowincji, że nigdy nie zawiedzie gości.
 
Krewetki w „dziwnym” sosie

Oparta na chili lokalna kuchnia jest podobna do chińskiej prowincji Sichuan w zachodniej części Chin. Chili, czosnek i niezwykły tzw. „dziwny sos" ożywiają wiele lokalnych potraw.
 
Czarne jaja w zielonym...

Przewodniczący Mao, który pochodził z Hunan, kiedyś stwierdził, że im więcej chili i jaj, to jest bardziej rewolucyjnie. To prawdopodobnie był żart, ale stwierdzenie jest zgodne z chińskimi przekonaniami, że dieta czyni wielką różnicę, jeśli chodzi o dobre samopoczucie człowieka.

Specjały z okolic Changsha to kurczaki dongan, śmierdzące tofu, mięso z chili, makarony na zimno, ryż w pikantnym sosie. Sosy z miodem to tamtejsze desery, a za wynalazki uznać można kasztany wodne lub ciastka z kwiatów cassia.
 
Chiński obraz z muzeum

Potem jeszcze podano wieczorny obiad po chińsku, czyli klasyczny, obracający się stół, na którym pełna gama chińskiego jedzenia. Czarne jajka w czymś zielonym można by uznać za starsze niż pozwoliłby na to polski Sanepid, a do tego jakieś zielone „gluty", które okazały się słodkimi i tłustymi placuszkami - całkiem smaczne.


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Azja


reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Odbiornik Vu+ ZERO 4K

Vu+ ZERO 4K - najtańszy odbiornik Ultra HD od koreańskiego...

629 zł Więcej...

Odbiornik GiGaBlue UHD Quad 4K

Odbiornik UHD 4K z HEVC/H.265 z 2x CI+ i 2x...

1 249 zł Więcej...

Odbiornik GiGaBlue UHD X3 4K

Najnowszy odbiornik marki GigaBlue - tani odbiornik 4K z głowicami...

750 zł Więcej...
reklama