Osoby odwiedzające ruiny zamku w Bodzentynie mogą doznać niemałego rozczarowania. Obiekt jest dziś ogrodzony, gdyż odbywają się tam prace budowlane. Bodzentyński zamek się zmienia, bezpowrotnie tracąc dawny urok. Właśnie powstaje tam muzeum. To kolejna zmiana w ostatnim czasie, po tym, jak konstrukcję wzmocniono drewnianym rusztowaniem.
Przebudowa ruin zamku w Bodzentynie, fot. Anita K.
Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.
Projekt zakłada stworzenie szlaku kulturowego opartego na autentycznym dziedzictwie kulturowym regionu, łączącego wiele miejsc skupionych wokół serca Gór Świętokrzyskich. Zasadniczą częścią projektu jest rewitalizacja wzgórza zamkowego w Bodzentynie.
Jak czytamy na tablicy informacyjnej zawieszonej na ogrodzeniu, prace polegają na przebudowie i rozbudowie części skrzydła południowego pałacu biskupów krakowskich z przeznaczeniem na funkcję wystawienniczo-edukacyjną wraz z niezbędną infrastrukturą komunikacyjną.
Jakie eksponaty mogłyby być prezentowane w muzeum? Podczas badań wykopaliskowych prowadzonych w 1965 r. znaleziono na terenie zamku kafle z różnymi motywami, wykonane z gliny i pokryte polewą. Obecnie stanowią one część zbiorów Muzeum Narodowego w Kielcach.
Nieco szokujący widok
Dla porównania ruiny w 2008 r.
Murek został odbudowany już wcześniej
Można pooglądać z oddali siedząc na ławeczce
Na ogrodzonym dziś placu było kiedyś miejsce na ognisko
Północny fragment ruin
Tak wyglądał w 2012 r.
Bazgroły wkrótce znikną na zawsze
Spojrzenie przez szparę w ogrodzeniu
W środku budynku będzie klatka schodowa
Choć żal mi dawnego wyglądu bodzentyńskich ruin - z uwagi na sentymenty i wspomnienia z dzieciństwa, to na pewno jeszcze odwiedzę to miejsce, kiedy tylko zakończy się przebudowa zamku. Wtedy też wrócę do Was z nowymi fotografiami.