reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Podróże z anteną - Hua Hin [wideo]

dodano: 2019-08-12 15:08
autor: Janusz Sulisz | źródło: SAT Kurier 7-8/2019

Hua Hin Hua Hin jest najstarszym, nadmorskim kurortem w Tajlandii. Często jest wymieniane na jednym oddechu z kurortem Cha-am, który znajduje się zaledwie 25 km od Hua Hin. Nazwę miejscowości Hua Hin tłumaczy się z tajskiego jako „kamienna głowa”, a wiąże się to z faktem, że w niektórych miejscach na wybrzeżu z wody wystają kamienie, które z oddali wyglądają jak głowy. Ponieważ jest tam dużo nieruchomości dla obcokrajowców, to jest też dużo emerytów i turystów z bogatych krajów, a także mnóstwo kitesurferów, którzy wzdłuż 6 km plaży przy wietrze fruwają i skaczą na falach. Mają gdzie trenować (trenowała tam m.in. kadra narodowa Japonii).

Hua Hin


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.
Na początku lat 20. XX wieku Hua Hin było małą, nikomu nieznaną wioską. Zresztą nawet teraz wielu Polaków nie bardzo kojarzy tę miejscowość. Owszem znane są Phuket czy Pattaya, ale Hua Hin – w Polsce niekoniecznie, bo nie jest na liście miejsc, które trzeba odwiedzić.

W 1921 r. pociągnięto linię kolejową z Bangkoku do Singapuru i tak się zaczęło. Wtedy to dyrektor kolei wybudował hotel niedaleko stacji, na najbliższej plaży w Hua Hin. Obiekt ten, jako 5-gwiazdkowy, luksusowy hotel w stylu neokolonialnym, stoi do dziś. Nazywa się Centara Grand Beach Resort & Villas. Podobno to od tego hotelu zaczęła się turystyczna przygoda Hua Hin, która w 2021 roku będzie trwać już 100 lat.
 
Widok na Hua Hin ze wzgórza

Turystyczny boom także przez królewska rezydencję. W 1926 r. tajska rodzina królewska zbudowała w Hua Hin swoją letnią rezydencję. Królewski pałac Wang Klai Kangwon (taj.: Pałac Królewski z dala od trosk) służy rodzinie królewskiej do ucieczki przed upałem stolicy – Bangkoku. Trzeba przyznać, że wietrzne Hua Hin nie daje uczucia upału latem, które trwa tam od marca do czerwca.
 
Piękna plaża w Hua Hin

Jak dotrzeć do Hua Hin?

Miasto znajduje się 185 km na południowy zachód od Bangkoku w prowincji Prachuap Khiri Khan. Można tam dojechać autobusem linii Bell Travel wprost z lotniska w Bangkoku lub pociągiem, ale trzeba się dostać na stację kolejową. Podróż klimatyzowanym autobusem za 200 batów (100 batów ekstra do hotelu już na miejscu z dworca pod Hua Hin) jest całkiem wygodna i trwa 3-4 godziny, bo z lotniska w stolicy trzeba przebić się przez prawie cały Bangkok. Można też dostać się tam koleją od południa z Chumphon (265 km), jeśli ktoś byłby na wyspach Koh Tao czy Koh Samui.

Niestety z samolotem do Hua Hin jest już gorzej, bo owszem jest tam małe lotnisko (HHQ), ale z dolotem tam jest jakoś słabo, gdyż żadna wielka linia tam nie dociera. Najlepiej dolecieć tam tanimi liniami AirAsia, ale ze stolicy... Malezji – Kuala Lumpur, i ewentualnie dalej z/do Europy lub Australii. Do Bangkoku nic nie lata, przynajmniej w momencie pisania tego tekstu. Ma to się zmienić.

W sierpniu 2018 r. ogłoszono, że w ciągu najbliższych 5 lat zainwestowane zostanie 3,5 mld batów na modernizację lotniska Hua Hin. Oczekuje się, że liczba podróżnych korzystających z lotniska wzrośnie 10-krotnie do 3 mln rocznie. Na razie jednak zagraniczni turyści dojeżdżają busami lub pociągami.
 
Typowy bus jeżdżący po Hua Hin

Kiedy najlepiej pojechać?

Klimat w Hua Hin jest tropikalny z dużą wilgotnością i rzadkimi opadami deszczu, co pozwala Europejczykom się tam w miarę dobrze przystosować. Średnia roczna temperatura w prowincji wynosi +28°C. Najzimniej jest w styczniu od +18°С do +25°С. Szczyt upałów od +33 do +39°С.

W Hua Hin istnieją trzy główne pory roku:
  • pora gorąca (lato) – trwa od marca do maja;
  • pora deszczowa – trwa od czerwca do października,
  • sezon zimowy – trwa od listopada do lutego.

Na pewno nie radzimy lecieć tam w październiku, bo teoretycznie wtedy najbardziej pada – opady są dwa razy większe niż we wrześniu czy listopadzie, choć w listopadzie też może być deszczowo. Najlepiej wybrać się do Hua Hin od stycznia do kwietnia, bo temperatury znośne i mało opadów, a woda w morzu wiecznie ciepła. Jest tam naprawdę przyjemnie i nie czuje się, że to Tajlandia.
 
Jeden z tzw. resortów w Hua Hin - pensjonatów dla emerytów

Atrakcje Hua Hin

Night market – tzw. nocny targ (zwykle jest w każdym większym mieście) – w ciągu dnia to normalna ulica Hua Hin, zamknięta wieczorem dla ruchu ulicznego i przekształcona w targowe, popularne miejsce spotkań wieczornych. Turyści mogą tu skosztować prostej, lokalnej kuchni, wprost na ulicy.
 
Night market w Hua Hin

To tam jadłem smaczne pieczone ośmiorniczki i inne tajskie „wynalazki” – warto się odważyć na coś nieznanego – jest tanio, choć warunki mogą szokować (nasz sanepid zamknąłby ten cały uliczny majdan w 5 minut!). Co ciekawe, jedząc na takich night marketach, nigdy się nie zatrułem!
 
Pieczone ośmiorniczki lokalnym przysmakiem Hua Hin
Ryż „made in Hua Hin” na Market Village

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Azja


reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Odbiornik Vu+ ZERO rev.2 HEVC

Vu+ ZERO rev.2 - najnowszy odbiornik Vu+ na Linuksie z...

429 zł Więcej...

Kabel HDMI 2.1 8K UHD 1,0m

Najnowszy kabel HDMI o długości 1,0 m w wersji v2.1...

79 zł Więcej...

Odbiornik Octagon SX8 HD One

Mały, satelitarny odbiornik HD z DX - Blindscanem i Multistream...

149 zł Więcej...
reklama