reklama
reklama
SAT Kurier logowanie X
  • Zaloguj

Test odbiornika Vu+ Solo 4K

dodano: 2016-08-03 11:11 | aktualizacja: 2016-09-12 17:59
autor: Konrad Dąbek | źródło: SAT Kurier 12/2015

Vu+ Solo 4K test W ostatnim tygodniu października 2015 roku na półki sklepowe w Polsce trafił jeden z najbardziej wyczekiwanych produktów w zeszłym roku – pierwszy zewnętrzny odbiornik obsługujący rozdzielczość Ultra HD (UHD) 4K oraz nowy kodek wideo HEVC. Pierwsze kanały UHD pojawiły się już na satelitach, także w formie bezpłatnej (FTA), ale cały czas brakowało odbiorników i z dostępu do kanałów mogli cieszyć się jedynie posiadacze najnowszych modeli TV z wbudowanymi głowicami satelitarnymi i wsparciem UHD/HEVC oraz bardziej zaawansowani użytkownicy kart DVB do komputerów.

Vu+ Solo 4K


Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.


UŻYTKOWANIE

Wrażenia użytkowe można podzielić na dwie części w zależności od perspektywy, z której spoglądamy. Każdy kto pierwszy raz będzie korzystać z odbiornika opartego o system operacyjny Linux i oprogramowania czy to VTi, czy OpenATV, czy też dowolnego innego popularnego image, będzie z pewnością zaskoczony możliwościami. A te są gigantyczne, począwszy od możliwości zmiany wyglądu całego interfejsu użytkownika za pomocą skórek, po ogromną ilość przydatnych szczegółów. Przykładowo na domyślnej konfiguracji w OpenATV (skórka MetrixHD) mamy świetne, spójne OSD idealne dla ekranów HD. Lista kanałów zawiera numery i nazwy, aktualną audycję z EPG, małe paski postępu po prawej dla każdej stacji po których można ocenić ile audycji upłynęło, a po prawej mamy rozszerzony opis programu dla wskazanej stacji i 5 kolejnych pozycji z EPG. Już ta sama lista robi wielkie wrażenie.

Pamięć kanałów jest w zasadzie nieograniczona, nie ma limitu ilości wszystkich stacji, natomiast nieco inna jest filozofia posługiwania się listami. Główna jest tylko bazą wszystkich kanałów, posortowaną alfabetycznie. Użytkownicy korzystają zwykle z list ulubionych, których ilość może być dowolna i można je tworzyć na dowolne cele (podział na platformy, bloki tematyczne, czy wersje językowe – jak kto woli). Kto przyzwyczaił się przez lata do korzystania z listy głównej, tu swoje przyzwyczajenia będzie musiał zmienić, ale nie powinno być to też specjalnie skomplikowane, bo lista główna jest tu też ogólnie schowana, na pierwszym planie są właśnie ulubione.

EPG pracuje świetnie, dane są pobierane i magazynowane przez odbiornik w pamięci, nie trzeba czekać na ściąganie po zmianach kanałów, czy po wyłączeniu z zasilania itp. Ramówka jest w formie tabelarycznej (to można zmienić) z łatwym dodawaniem zdarzeń timerów (brak ograniczeń ilości zdarzeń!), zaawansowaną wyszukiwarką EPG oraz wyszukiwarką w bazie filmów IMDb.
W EPG, teletekście i napisach są oczywiście polskie znaki (teletekst niekiedy wymaga wyłączenia automatycznego rozpoznawania wersji językowej i ustawienia j. polskiego na sztywno).

Ciekawie zachowuje się wyświetlacz w trakcie oglądania kanału – jest na tyle duży, że może wyświetlać więcej istotnych informacji i dzięki temu mamy podgląd na nazwę trwającej audycji, jej czas trwania oraz pasek wskazujący, ile czasu minęło od rozpoczęcia w formie graficznej. Dodatkowo jest tam nazwa kanału, informacja o używanym tunerze i bieżąca godzina. Wiadomości są zaprezentowane czytelnie.

Cieszy duża szybkość pracy i dość dobra stabilność, mając na uwadze, że przynajmniej w przypadku OpenATV mowa o wersji beta – testowej.

Ogromna jest ilość opcji konfiguracyjnych i zainstalowanych fabrycznie wtyczek. Możemy dostosować bardzo dużą ilość detali, nawet to, jakie informacje pojawiają się np. na bannerze informacyjnym przy zmianie kanałów, czy jak ma zachowywać się EPG wliczając… nazwę pliku w którym zapisywane są dane. Takiej ilości opcji nie spotkamy w żadnym innym odbiorniku (nie mającym oprogramowania opartego o Linux).

Jeśli opcji jeszcze będzie nam mało lub będziemy chcieli rozszerzyć możliwości urządzenia – w sieci można znaleźć dziesiątki wtyczek, wprowadzające zarówno drobne udoskonalenia jak i gigantyczne funkcjonalności (zaawansowany odtwarzacz YouTube, czy wtyczka z IPTV).

Warto też wspomnieć o zaawansowanym wsparciu multimediów – nie jest łatwo znaleźć plik wideo, który jest sprawny technicznie i nie chciałby się odtworzyć. Nie odtworzył się tylko materiał z dźwiękiem E-AC3 (uruchomił się bez audio).

Tak wygląda to z perspektywy użytkowników korzystających z takiego sprzętu po raz pierwszy. Jeśli zaś ktoś jest „starym linuksowym wyjadaczem”, to nie ma tu żadnych zaskoczeń poza wsparciem HEVC i Ultra HD oraz poprawionymi osiągami (widocznymi np. w znacznie szybszym bootowaniu – w zakresie 20-30 sekund). Software nie zmienia się, a w zasadzie większość dużych grup programistycznych w połowie listopada miała już gotowe image dla Vu+ Solo 4K. Każdy przyzwyczajony do swojego ulubionego oprogramowania powinien móc się w miarę bezboleśnie przesiąść na nowe urządzenie, jeśli tylko zdecyduje się na zakup.

Vu+ Solo 4K - zrzuty ekranowe

(1 / 18)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.




Więcej z kategorii Testy


reklama
reklama
reklama
HOLLEX.PL - Twój sklep internetowy

Odbiornik Vu+ DUO 4K SE S2X FBC

Vu+ DUO 4K SE - najnowszy odbiornik Ultra HD 4K...

1 799 zł Więcej...

SAT Kurier - 5-6/2022 wersja elektroniczna

Elektroniczna wersja SAT Kuriera 5-6/2022

12 zł Więcej...

Mini PC Homatics BOX Q + TelevioTV 3m-ce

Homatics BOX Q to najpotężniejszy odtwarzacz multimedialny 4K na rynku...

389 zł Więcej...